JEŚLI NIE ODPISUJE NA WASZE KOMENTARZE PROSZĘ PISZCIE WIADOMOŚCI PRIV BO MI SIĘ NIE WYŚWIETLAJĄ W POWIADOMIENIACH TE KOMENTARZE NIESTETY I NIE MAM WAM JAK ODPISAĆ :(
Dołączył: 2015-08-23 Miasto: gdańsk Liczba postów: 12267 29 kwietnia 2017, 22:42 Byłam u jednej z koleżanek i logowalam sie na jej laptopie na fb. Dowiedziałam sie ze włamała mi sie na tego fb, bo laptop zapamiętał mojego maila. Pisała do moich znajomych, gdy dowiedziałam sie o tym i byłam u niej usunęłam jej cała historie z laptopa( zaznaczyłam wszystkie opcje, usunięcie haseł), jak sprawdziłam pozniej moj mail nie był juz zapisany gdy chciałam spróbować sie zalogować ( nie zalogowałam sie ponownie ). Pozniej u siebie na laptopie zmieniłam hasło. Czy teraz jest szansa ze pomimo zmienionego hasła ona moze mi sie włamać znając mojego maila? Dołączył: 2017-04-11 Miasto: Rybnik Liczba postów: 4720 29 kwietnia 2017, 22:44 Nie. sadcat 29 kwietnia 2017, 22:46 Jesli masz nowe haslo, to nie roksana1971 Dołączył: 2010-01-08 Miasto: Aaaaaaa Liczba postów: 1545 29 kwietnia 2017, 22:53 A koleżanka zdaje sobie sprawę, że popełniła przestępstwo? Dołączył: 2012-04-24 Miasto: Warszawa Liczba postów: 2051 29 kwietnia 2017, 23:06 jak się zmienia hasło, jest taka opcja: wyloguj mnie ze wszystkich urządzeń i wtedy już nie ma szans na zalogowanie się Dołączył: 2015-11-19 Miasto: Zgierz Liczba postów: 209 29 kwietnia 2017, 23:11 nie może . Współczuję :/ Dołączył: 2015-04-08 Miasto: Radom Liczba postów: 462 29 kwietnia 2017, 23:12 Nie Dołączył: 2012-08-26 Miasto: Liczba postów: 28755 29 kwietnia 2017, 23:21 co to za patolka? marwi 29 kwietnia 2017, 23:42 Byłam u jednej z koleżanek i logowalam sie na jej laptopie na fb. Dowiedziałam sie ze włamała mi sie na tego fb, bo laptop zapamiętał mojego maila. Pisała do moich znajomych, gdy dowiedziałam sie o tym i byłam u niej usunęłam jej cała historie z laptopa( zaznaczyłam wszystkie opcje, usunięcie haseł), jak sprawdziłam pozniej moj mail nie był juz zapisany gdy chciałam spróbować sie zalogować ( nie zalogowałam sie ponownie ). Pozniej u siebie na laptopie zmieniłam hasło. Czy teraz jest szansa ze pomimo zmienionego hasła ona moze mi sie włamać znając mojego maila?Przede wszystkim nie włamała się, tylko Ty się nie wylogowałaś z FB i sesja była aktywna. Nie poznała więc hasła, ani do FB, ani do poczty. Brzydtko z jej strony, że wykorzystała sytuację i pisała jako Ty do ludzi. Ty będziesz mieć nauczkę, aby nie logować się na innych komputerach i żeby zawsze wylogowywać się. KamsonX 29 kwietnia 2017, 23:44 Zmienilas haslo, wiec dostepu nie ma, ale w morde powinna dostac.
Na wstępie bardzo dziękuję za wszystkie porady na temat opryszczki, te na fb, na pocztę prywatną i w realu. Oczywiście biorę pod uwagę by stosować je jednocześnie, taka jestem zdesperowana ;) Ale liczę na to, że walka pomoże.. Bardzo mnie cieszy fakt, że większość waszych porad to olejki naturalne.
Mam rodziców w znajomych na facebook'u. Tzn. tylko tatę. Bo mama nie ma tam konta. No więc mam tatę w znajomych na facebook'u. Co w tym takiego, żeby aż o tym pisać? No właśnie też myślałam, że normalna sprawa. A okazuje się, że nie dla wszystkich. Że są ludzie, którzy nie chcą mieć rodziców wśród znajomych na fejsie. Źródło: Ja rozumiem, że rodzic to nie jest koleżanka. W pewnym wieku mówi się im mniej, niż więcej. Najpierw ze strachu, później ze wstydu ;) a na końcu, żeby ich nie martwić. Ja też nie wszystko rodzicom mówię. Ale nie wyobrażam sobie, żeby z tak prywatnymi bądź kontrowersyjnymi sprawami, które chcę zataić przed rodzicami obnosić się na fejsie. Serio o wiele gorzej, jak zobaczy je nieżyczliwy znajomy, szef bądź jakiś policjant ;) Moim zdaniem, jeżeli na facebooku mamy coś, co chcemy ukryć przed rodzicami to chyba warto to z niego usunąć w ogóle. I nigdy więcej już nie zamieszczać. Czytam na forach o obciachowym zachowaniu rodziców na facebook'u. Jakby rówieśnicy nigdy nie bywali przypałowi, nie wrzucali kompromitujących zdjęć i nie dodawali żenujących statusów. I nie, nie zgadzam się, że to zazwyczaj to starsze pokolenie jest bardziej obciachowe w social media. Nie jest. Serio. Myślę, że jest remis. Dodałam do znajomych koleżanki z podstawówki, znajomych z osiedla, z treningów, a nawet wirtualnych kumpli. Czemu miałabym nie dodać taty? W czym on niby jest gorszy? Czemu tłum rozmaitych, niekiedy prawie obcych ludzi tak, a własny ojciec nie? A Wy jak podchodzicie do rodziców na portalach społecznościowych? Macie rodziców w znajomych na facebook'u?

Koleżanka, Краков. 205,171 likes · 1,083 talking about this. Portal informacyjny. Codziennie kilkadziesiąt najświeższych, najciekawszych informacji

Morszczuk 16 września 2014, 23:22 Nie wiem do jakiego podforum to dopasować więc pada na pogaduszki;)Co robisz w przypadku, gdy zdaje się, że miałaś bardzo dobrą koleżankę i nagle przestała się z Tobą spotykać i trwa to rok? Od roku próbujesz, ale zawsze ma jakieś wymówki. W tym przypadku ta dobra koleżanka jest znana Tobie już od około 6-7-miu lat i był z nią kontakt niecodzienny, może nawet nie dwutygodniowy, ale tak raz na miesiąc-dwa się widywałyście i spędzałyście razem czas. Czasem się zdarzało częściej. Po prostu te spotkania miały swój ciąg przez 6 lat, a 7 roku padły z winy koleżanki, która ma sto milionów wymówek jak ma dojść do spotkania, albo w ogóle się nie jak coś miało się posypać u mnie między innymi to sypało się obustronnie i naturalnie. Tym razem ja czuję się poszkodowana, bo ja chcę zainicjować spotkanie i nigdy do niego nie dochodzi. Teraz to nawet wstyd mi pytać. Nigdy nie byłam osobą strasznie wymagającą więc rozumiałam jak ktoś nie miał czasu i było ok jak się rzadko, ALE w jakimś ciągu spotykałyśmy. Moja koleżanka wydawała się być dobrą koleżanką w momencie, gdy miała mniej zamożnych kolegów, nie miała bogatego chłopaka(nie jest to zazdrość, nie mam problemu z pieniędzmi). Zawsze zdawałam sobie sprawę, że jest lekką materialistką, ale akceptowałam to, bo ją lubiłam. Czuję się teraz przez nią trochę jak ktoś nieistotny kogo można olać. Kiedyś było nam fajnie wyjść na zakupy i piwo, a i jej koledzy fundowali jej to na co było ich stać ze średniego budżetu. Wiem, pewnie ja nie daje tych materialnych rozrywek, które daje bogaty chłopak i nie zabieram w różne miejsca, bo przecież jestem koleżanką z którą tylko się można było spotkać. A po co spotkać się z koleżanką, która nic ci nie da? Mam wrażenie, że ona ma takie coś w głowie. W momencie zapoznania tej bogatej osoby milczy. W przypadku telefonów to nawet nie dzwonię, bo nigdy nie odbiera. Na facebooku odpisuje rzadko. Trochę dziwne uczucie być łatajdziurą w czyimś "grafiku". Tym bardziej takie mam odczucie bycia czyimś korkiem, że mogąc nie zdać na studiach, 2 lata temu, gdy musiałam się uczyć na poprawki osoba krzyczała na mnie, że nie chcę z nią wyjść na zakupy. Nie ważne było dla niej, że nie zdam tylko, że nie chcę wyjść. W przypadku tej osoby jak widzę nie ma problemów typu praca/studia(wiem, że tym się nie zajmuje tylko woli rozrywki, ale udaje, że ma tyyyyyle zajęć) tylko widzę stertę pozowanych zdjęć na facebooku...Trochę mnie skręca z jej powodu, już zdążyłam ją polubić i przymrużyć oko na jakieś bzdurne wady w ciągu tylu lat, a mnie po prostu olała. Nawet nie wiem jak się zachować jak się za sto lat odezwie...Może źle zrobiłam, że weszłam w tą znajomość i się oswoiłam z kimś trochę materialistycznym. Olałybyście? ;( ;( elewinkaa 16 września 2014, 23:31 tak :) Dołączył: 2014-04-12 Miasto: Warszawa Liczba postów: 39 16 września 2014, 23:40 Przez 3 lata liceum siedziałam w ławce z koleżanką, z którą dogadywałam się świetnie. Po pewnym czasie nie miałyśmy juz przed sobą tajemnic. Po maturze g przed i po ogłoszeniu wyników gadaliśmy na skrypt po 5-6 godzin codziennie. Jak doszło do ogłoszenia wyników rekrutacji na studia okazało się że ona się nie dostała, ale w drugiej rekrutacji już tak. Tego dnia co były jej wyniki też zdecydować czy wynajmuje mieszkanie z pewną koleżanką. Pożegnała się słowami,, teraz chcę się zastanowić zadzwonię wieczorem,,. I potem już z nią nie rozmawiałam bo nie odbiera tel, nie odpisuje na SMS, nie ma jej skaype. Od tej koleżanki, z którą miała wynajmować mieszkanie dowiedziałam się że tego dnia wieczorem zrezygnowała i już więcej się do niej nie roku i tel do wszystkich wspólnych znajomych (do nikogo się nie odezwała) olałam Edytowany przez 16 września 2014, 23:43 Morszczuk 16 września 2014, 23:44 Moja koleżanka też z ławki, ale wiadomo to nie trwa wiecznie...Trochę szkoda tylko się emocjonalnie związać z kimś kogo ty sama nie obchodzisz. Dołączył: 2014-04-12 Miasto: Warszawa Liczba postów: 39 16 września 2014, 23:46 Wyszło jakieś wypracowanie, ale końcowy sens miał być taki, że jeśli tej drugiej osobie nie zależy to nic na siłę nie chyba, że przykujesz koleżankę łańcuchem do siebie :) Dołączył: 2010-11-19 Miasto: Katowice Liczba postów: 1588 16 września 2014, 23:53 przyjacielem sie nie bywa,przyjacielem sie jest,nie ma sensu tego rozkminiac Dołączył: 2011-09-10 Miasto: Warszawa Liczba postów: 11259 17 września 2014, 00:00 Przez 3 lata liceum siedziałam w ławce z koleżanką, z którą dogadywałam się świetnie. Po pewnym czasie nie miałyśmy juz przed sobą tajemnic. Po maturze g przed i po ogłoszeniu wyników gadaliśmy na skrypt po 5-6 godzin codziennie. Jak doszło do ogłoszenia wyników rekrutacji na studia okazało się że ona się nie dostała, ale w drugiej rekrutacji już tak. Tego dnia co były jej wyniki też zdecydować czy wynajmuje mieszkanie z pewną koleżanką. Pożegnała się słowami,, teraz chcę się zastanowić zadzwonię wieczorem,,. I potem już z nią nie rozmawiałam bo nie odbiera tel, nie odpisuje na SMS, nie ma jej skaype. Od tej koleżanki, z którą miała wynajmować mieszkanie dowiedziałam się że tego dnia wieczorem zrezygnowała i już więcej się do niej nie roku i tel do wszystkich wspólnych znajomych (do nikogo się nie odezwała) olałam Ta sytuacja wydaje mi się zupełnie inna od poprzedniej. Tak jakby ta osoba się kompletnie załamała, albo może wyjechała. Dołączył: 2014-09-07 Miasto: Liczba postów: 161 17 września 2014, 00:01 Rozumiem bardzo dobrze, jak się czujesz. Ta załatajdziura. Ja kiedyś usłyszałam to wprost " już nie mam dla Ciebie czasu, byłaś zapychaczem na nudę" . Widzisz, niektórzy ludzie mają bardzo wpływ na drugiego człowieka. Tak mi powiedział przyjaciel, który był hm... od wielu lat. Poznał dziewczynę i wszystkie stosunki zaczęły się psuć, aż do całkowitego wygaśnięcia. Nie warto Twojego czasu, zaangażowania większego, wkładu emocjonalnego, bo to Ciebie będzie drażniło/bolało/ogólem dotykało wewnętrznie, a ta druga osoba tak czy siak tego nie zauważy. Wiem, że to samo przyzwyczajenie i takie poczucie, ale pracuj nad wyswobodzeniem się z tego, a z czasem przejdzie. Morszczuk 17 września 2014, 00:15 Nie jestem typem prześladowcy, stalkera: "Masz mnie lubić, zaraz ci przyjdę pod dom" raczej chcę by ktoś lubił mnie sam z siebie... dlatego, gdy tak dopiero stwierdzę to wtedy jest symptom, że warto prosić o spotkania itp. Ona też chciała dawno temu się widywać. Pamiętam jak chciała się ukryć w galerii handlowej przed koleżanką, której powiedziała, że jest chora, teraz to do mnie przypadło - ciągle na coś choruje- kace, ból głowy itp., obiecywała, że zobaczymy się pod koniec sierpnia, albo, że na wiosnę będziemy robić zdjęcia, zimą robimy imprezę.... Nic nie wyszło. Wiem, że teraz moim zadaniem jest wyleczyć się z koleżanki, zresztą co to za znajoma.... Morszczuk 17 września 2014, 00:16 Magdalenananie napisał(a):Rozumiem bardzo dobrze, jak się czujesz. Ta załatajdziura. Ja kiedyś usłyszałam to wprost " już nie mam dla Ciebie czasu, byłaś zapychaczem na nudę" . Współczuję. Czasem ktoś nie musi mówić takich dotkliwych rzeczy jak Tobie żeby mówić to swoją postawą.
P.S. Aby nie być gołosłownym nasza koleżanka z FUCHS POLAND Kinga Iwanecka przeprowadziła testy klawiatury mechanicznej z użyciem NYOGELU 774VL, których efekty już wkrótce będziecie
zapytał(a) o 19:58 Co zrobić jeśli koleżanka nie odpisuje na czacie na facebooku? :( To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź n6220 odpowiedział(a) o 19:59: to znaczy że ma też jakieś życie pozafejsbokowe Odpowiedzi ωιкѕσи.♥ odpowiedział(a) o 20:00 to znaczy , że ma Cie w dupie . blocked odpowiedział(a) o 19:59 blocked odpowiedział(a) o 20:00 tak długo? :( >l> odpowiedział(a) o 19:59 Uważasz, że ktoś się myli? lub
Kochane przepraszam jeśli odpisuje na wasze wiadomości dłużej niż zazwyczaj, ale jak widzicie pracuje na najwyższych obrotach :) Dlatego od piątku do Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 14:29 Dziewczyny, proszę wyraźcie swój punkt widzenia na sytuację bo nie wiem czy to ja świruję czy jednak mam podstawy mieć podejrzenia co do intencji "koleżanki" mojego chłopaka. Ogólnie jesteśmy ze sobą 3,5 miesiąca, z tego co on mi mówił to ona go namówiła żeby coś wreszcie zrobił w moim kierunku a nie tylko się czaił (oboje się czailiśmy, niby dzięki niej on się odważył na krok dalej). Ja jej nie znam osobiście ani ona mnie. Ona nie mieszka nawet w tej samej miejscowości co my. Ogólnie w związku układa nam się bardzo dobrze, problemem dla mnie od jakiegoś czasu stało się to, że... będąc u niego czy z nim co chwilę widziałam, że na fb on ma od niej wiadomości, zauważyłam, że piszą ze sobą niemal codziennie. Znosiłam to bez słowa jakiś miesiąc licząc, że on sam z siebie ukróci tą relację. No ale tak się nie stało, w końcu wybuchnęłam, wygarnęłam wszystko co myślę o tym ich pisaniu itd. Mój chłopak stwierdził, że ona jest jedynie jego koleżanką, co więcej (!) ona podobno chce być sama całe życie, bo ma awersję do facetów (??). Dla mnie to jest takie pie****enie za przeproszeniem. Do mojego awersji nie ma bo "jest zajęty i nie do ruszenia". Nie wiem czy tylko mi się tutaj wszystko kupy nie trzyma??? Wywiązała się ogólnie rozmowa pomiędzy nami we troje i ona stwierdziła, że do mojego chłopaka nic nie czuje i że nie mam się czego obawiać ani, że oni nie kręcą ze sobą. Ja na to stwierdziłam, że dla mnie ich relacja jest dziwna bo ja do swoich zajętych kolegów codziennie nie wypisuję bo jaki to ma sens i po co to robić? na te słowa ona się obraziła na mnie :D Jak się okazało mój chlopak i ona widzieli się na żywo tylko dwa razy a poza tym piszą ze sobą. Mam wrażenie, że dziewczyna stara się przejąc kontrolę nad moim związkiem i ogólnie czuję, że ona czystych intencji nie ma. Powiedziałam mojemu chlopakowi co sądzę o takim wpierdzielaniu się osob trzecich w związek, przyznał mi rację i obiecał ograniczyć z nią kontakty,, napisał jej, że od tej pory ich kontakt będzie ograniczony. Ona się wielce obraziła i stwierdziła, że mój chłopak jest we mnie zapatrzony. Wiem, że ona znowu do niego napisze, on obiecał nie pisać z nią zbyt często. Czy taka "koleżaneczka" to jest coś normalnego, czy ja przesadzam?? dodam, że mój chlopak przyznał, że ona robiła mu akcje o to, że on siedzi na fb a jej nie odpisuje (w tym czasie był w pracy i odpisywal tylko mi). Mam wrażenie, że dopóki ona nie zniknie to ja spokoju mieć nie będe, czy powinnam chłopakowi powiedzieć żeby zerwał z nią kontakt całkowicie? on uważa, że dzięki niej jesteśmy razem...... z drugiej strony mam trochę żal do chłopaka, bo chyba sam powinien się domyślić, że takie pisanie z inną, wolną dziewczyną dzień w dzień będąc w związku jest nie fair po prostu.... Edytowany przez pannalimonka 9 września 2016, 14:32 Dołączył: 2016-09-01 Miasto: Wrocław Liczba postów: 39 9 września 2016, 14:37 Dla mnie to nie jest normalne,laska się wcina na 3 tam gdzie jej nikt nie zaprasza :/ Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 14:46 Dla mnie to nie jest normalne,laska się wcina na 3 tam gdzie jej nikt nie zaprasza :/No dokładnie... Ogólnie na samą myśl, że oni znowu będą pisać aż mnie skręca, ona mi po prostu tak działa na nerwy, że masakra! Najchętniej bym powiedziała chłopakowi żeby uciął z nią kontakt ale z drugiej strony nie chcę mu mówić z kim ma utrzymywać kontakty a z kim nie.... sama nie lubię ograniczeń z drugiej strony w takich tematach ale w jej przypadku to i się wydaję, że już jest przesada. paranormalsun Dołączył: 2005-11-25 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 11600 9 września 2016, 15:23 On z nia pisal sobie i przyjaznil sie zanim w ogole z toba byl? I dzieki niej do ciebie zarywal a teraz po prostu nadal rozmawia tak samo jak wczesniej? A ty zadasz zerwania znajomosci, tylko dlatego ze ona jest wolna...? Czy ty jestes powazna???? Normalne to nie jest twoje zachowanie. Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 15:37 paranormalsun napisał(a):On z nia pisal sobie i przyjaznil sie zanim w ogole z toba byl? I dzieki niej do ciebie zarywal a teraz po prostu nadal rozmawia tak samo jak wczesniej? A ty zadasz zerwania znajomosci, tylko dlatego ze ona jest wolna...? Czy ty jestes powazna???? Normalne to nie jest twoje żądam zerwania znajomości, po prostu dla mnie normalne nie jest że ona wypisuje do niego codziennie wiedząc, że on jest w związku i jeszcze robi mu jazdy o to, że jej nie odpisuje od razu. Też mam przyjaciół wśród płci męskiej i jakoś gdy wchodzili w związki potrafiłam wycofać się i nie zawracać dupy na codzień i z wzajemnością. Co innego napisać co kilka dni "co słychać" i pogadać a co innego pisac dzień w dzień z zajętym facetem. Ja się czuję z tym źle że jakieś dziewczę sie wpiernicza w mój związek. unodostress 9 września 2016, 15:47 No gdyby się ona nie wpierdzieliła to możliwe, że nawet nie bylibyście razem, bo on by nie zgadał do Ciebie ;] ja bym zluzowała jakby ona coś chciała od niego to sama by rozpoczęła działania zamiast pchać go w ramiona innej Dołączył: 2015-05-10 Miasto: Liczba postów: 1376 9 września 2016, 16:01 Przyjaźnili się jeszcze przed Waszym związkiem, dzięki niej jesteście razem, a Ty robisz jazdy? Może dziewczyna uważa go za najlepszego przyjaciela, lubi go po prostu, a Ty zaraz wywalasz z tekstem, że ma nieczyste intencje :D Kurczę, laska musi być masochistką skoro ponoć leci na Twojego kolesia, a przekonała go, żeby do Ciebie zagadał. Logika level I nie rozumiem co jest nie tak z tym, że dziewczyna ma awersję do facetów, może mieć złe wspomnienia i tyle. A to, że twierdzi, że nic nie chce od Twojego kolesia bo jest zajęty raczej dobrze świadczy. Zluzuj majty bo zakazywanie partnerowi kontaktu z koleżanką, tylko dlatego, że jest płci żeńskiej, jest słabe. Jak chłopak jest zakochany i uczciwy to nic nie zrobi, chociażby lasia była modelką VS. Edytowany przez behavenicely 9 września 2016, 16:05 Dołączył: 2012-07-14 Miasto: Miastko Liczba postów: 3003 9 września 2016, 16:16 Ok, czyli to ze mną jest coś nie tak. Na logikę biorąc to oni się widzieli dwa razy w życiu, więc ja bym tego przyjaźnią tak jak wy nie nazywała. I nie nakłoniła go do tego żeby zagadał bo my się spotykaliśmy we dwoje tylko żadne nie umiało zrobić kroku dalej i niby ona go zmotywowała do tego. Ja naprawdę nie miałabym totalnie nic przeciwko niej gdyby nie jej codzienne pisanie. Chłopak mi powiedział, że pisali całymi dniami na bieżąco co się dzieje itd no sorry dziewczyny, serio dla was to jest normalne? ja bym nigdy tak nie zawracała dupy swojemu przyjacielowi wiedząc, że on ma dziewczynę i spędza z nią czas itd... Rozumiem serio przyjaźnie, ale przyjaźń opiera się na codziennym pisaniu??? serio?? to mam inne pojęcie przyjaźni. Lumen_ 9 września 2016, 16:21 Uważam jak dziewczyny wyżej. To Ty przesadzasz. Taka prawda Dołączył: 2014-06-25 Miasto: Warszawa Liczba postów: 26244 9 września 2016, 16:22 chciałam napisać, że oby Cie wszyscy znajomi opuścili kiedy sobie tylko kogoś znajdą, ale nie napiszę ;)zdecydowanie świrujesz. Ja najczęściej nie piszę bo: *mam otwarte dwie karty i nie zauważam, że przyszła mi wiadomość *piszę z kilkoma osobami naraz i nie nadążam *komputer mi się zaciął *robię coś innego (np.tłumaczę siostrze zadania domowe) i chwilowo nie mogę *zapominam wyłączyć fb i wychodzę,a pisze że jestem aktywna Jeśli nie mam humoru Cześć. Mam dość typowy problem,ale nie mam zbytnio koleżanek,by pogadać o nim w damskim gronie. Czy miałyście kiedyś tak,że facet ni stąd ni zowąd zaczął was ignorować? Jak sobie z tym radzicie? Poznaliśmy się online,spotkaliśmy się dopiero na jednej randce,która wypadła cudnie (nie tylko ja tak sądze,on też) Usłyszałam od niego,że ładna byłaby nawet z nas para i że ma poważne plany względem mnie (to co dziewczyny lubią słyszeć najbardziej) Nie jest typem chłopaka który szuka dziewczyny na przypadkowy sex,manipulantem etc. Szuka związku na stałe,sam jest już sam około roku. Spotkaliśmy się w sobotę,w niedziele spotkać sie nie miał czasu niestety a w poniedziałek wyjeżdza do innego miasta do domu letniskowego (sam) i potem do innego miasta za kilka dni bo robi jakieś warsztaty. Ja wyjeżdzam w piątek i wychodzi na to że spotkamy się dopiero na 4 tygodnie. Obiecał długą randkę po powrocie i to,że będzie się odzywał. Wczoraj (dzień wyjazdu) nie napisał mi ani jednej wiadomości. Nie jestem kobietą bluszczem,nie musze go kontrolować. Napisałam na facebooku o 13,potem o 16 i zero odpowiedzi. Odczytał dopiero o 20 i nie mu esemesa myśląc że może ma problemy z internetem ale na esemesa też nie odpisał. Koleżanka powiedziała,że mam spróbować do niego zadzwonić -nie odebrał. I wtedy się że nie będę próbować ani nic i może dzisiaj się odezwie i wytłumaczy,ale nic. Co powinnam zrobić? Trudno zrezygnować i odpuścić sobie osobę którą naprawdę się lubi. Przed wyjazdem pisaliśmy wręcz codziennie i pisał mi zawsze dobranoc. a teraz zero. A dostępny na facebooku jest. Czy po prostu jest zajęty i mam to olać na jakiś czas (jeżeli tak,to na jaki?) Czy po prostu sobie odpuścić? Nic mu nie zrobiłam by miał powody,nie wiem czy nie jest to rodzaj jakiegoś testu i jeżeli nie chce utrzymywać ze mną kontaktu to czemu po prostu mi tego nie powie?
156 views, 4 likes, 1 loves, 0 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Pizzeria Koleżanka: Na straty spisany ten, kto bez śniadania chce wojować!
Pytanie „o czym rozmawiać z dziewczyną?” wydaje się banalne, a nawet bezsensowne. Jak można mieć problem z konwersacją ze znaną nam osobą – np. drugą połówką. Niezależnie od tego czy jesteście razem, znacie się ze szkoły bądź z pracy, idziecie na pierwszą czy kolejną randkę – zaczęliście się spotykać, bo coś Was połączyło. Z drugiej jednak strony, pytanie to jest jak najbardziej uzasadnione. Wbrew powszechnej opinii, prowadzenie konwersacji tak, by nie wiało nudą i kłopotliwym milczeniem nie jest takie proste. Oto kilka propozycji, które sprawdzą się zarówno w przypadku zwykłej pogawędki na Facebooku, randki z nowo poznaną kobietą jak i rozmowy z koleżanką ze szkoły: Wersja dla odważnych: postaw na kreatywne pytania Kreatywne pytania – zwłaszcza o przyszłość – to dział zarezerwowanych dla tych, co lubią rozmawiać, a dodatkowo mogą pochwalić się dużą wyobraźnią. Odpowiednio zadane wymuszają na drugiej osobie dość długą odpowiedź – na pewno dłuższą, aniżeli jedno zdanie. Pytania te służą lepszemu poznaniu naszej wybranki. Pozwalają nam poznać nie tylko ją samą, ale również jej przeszłość, spojrzenie na świat, poglądy w nieco kontrowersyjnych kwestiach. Oczywiście, najlepiej wybierać neutralne tematy. Takie, które nie spowodują między Wami ostrej wymiany zdań. Jeżeli jesteś przeciwnikiem aborcji, nie pytaj o jej stosunek do tych rzeczy. Jesteś osobą szczególnie wierzącą? Unikaj dyskusji o Latającym Potworze Spaghetti. Popierasz opozycję? O polityce najlepiej w ogóle nie wspominać. Lista ciekawych, skłaniających do dłuższych odpowiedzi pytań: Czy jako dziecko marzyłaś o tym, by być sławna? Jak wyobrażasz sobie życie jako wiodąca gwiazda kina? Gdybyś wiedziała, że została Ci doba życia, na co poświęciłabyś ten czas i co zrobiła w pierwszej kolejności? Gdybyś spotkała złotą rybkę, która spełnia życzenie, o jakie trzy rzeczy byś ją poprosiła? Wyobrażasz sobie życie na bezludnej wyspie? Gdybyś mogła wybrać 5 rzeczy, które byś ze sobą zabrała w taką dzicz, co to by było? Wyobrażałaś sobie kiedyś, że jesteś jakąś książkową postacią? Jakbyś na jeden dzień mogła wcielić się w dowolną osobę na świecie, kogo byś wybrała i co byś zrobiła? Gdybyś mogła dać życie jednemu bajkowemu stworzeniu, kogo byś wybrała? Gdybyś mogła się przenieść w dowolne miejsce na świecie, gdzie to by było? Mimo że są to dość specyficzne pytania, bez wątpienia sprzyjają rozwinięciu konwersacji. Oczywiście, nie każdy z nas jest w stanie prowadzić rozmowę w takim stylu. Jeżeli kreatywne kwestie są dla nas zbyt krępujące, zawsze możemy sięgnąć po sprawdzone „hobby”. Bezpieczne pytania: Wasze pasje Jeżeli dopiero się poznajcie, nie miej oporów by przedstawić jej swoje zainteresowania. Następnie zapytaj ją o to, co sama lubi np. jak spędza wolny czas. Tematyka „hobby” jest bez wątpienia bezpieczna. Jeżeli oboje zaangażujecie się w rozmowę, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wspólne pasje Was połączą. Debatowanie na tematy, na które zarówno Ty jak i ona macie coś do powiedzenia sprawia, że dyskusja nigdy się nie kończy. Kobieta, która Ci się podoba jest nieśmiała? Nie wiesz czym się interesuje, a ona nie kwapi się do tego, by sama Ci o tym opowiedzieć? Musisz sam zainicjować rozmowę… Filmy. Większość ludzi – niezależnie od płci – lubi oglądać filmy. Do wyboru jest wiele tematów rozmowy. Spytaj ją, na czym ostatnio była w kinie oraz czy jej się podobało. Dowiedz się, jaki gatunek filmowy najbardziej przypadł jej do gustu. Dobrą opcją są wspominki – cofnijcie się w przeszłość i powspominajcie Wasze ulubione bajki z dzieciństwa. Dodatkowo, możecie porozmawiać o ulubionych aktorach, najlepszych reżyserach, najgorszych produkcjach roku… Równie ciekawym tematem są seriale. Zastanawiasz się o czym rozmawiać z dziewczyną przez telefon albo o czym pisać z dziewczyną by jej nie zanudzić? Kto wie, może Twoja wybranka – tak samo jak Ty – lubi Grę o Tron albo Wikingów? Biorąc pod uwagę fakt, że oba seriale pozostają niedokończone, macie wiele wątków do poruszenia. Książki. Książki są równie wciągające jak filmy. Wiele wiodących seriali czy filmów stworzonych zostało na podstawie książek. Wspomniana już Gra o Tron, Władca Pierścieni, Jestem numerem 7, Dary Anioła: Miasto Kości, 50 twarzy Greya, Dziennik Bridget Jones, Planeta Małp, Kod Da Vinci, Milczenie Owiec, Ojciec Chrzestny, Troja, Adwokat Diabła a nawet Egzorcysta – jeżeli czytałeś książkę, zaś Twoja partnerka oglądała tylko film, możesz wskazać jej istotne różnice. Jeżeli oboje czytaliście i oglądaliście daną pozycję, zróbcie sobie konkurs, kto wymieni więcej sprzeczności w obu dziełach. Polećcie sobie Wasze ulubione książki oraz najlepszych autorów. Możecie również porozmawiać o bajkach, które rodzice czytali Wam w dzieciństwie. Możliwości jest wiele Muzyka. Muzyka to trzeci po filmach i książkach uniwersalny temat do rozmowy. Już po jej stylu możesz wywnioskować czego słucha. Zastanawiasz się, o czym rozmawiać z dziewczyną na Facebooku? Sprawdź jej polubienia! Zobacz, jaki gatunek muzyczny preferuje. Jeżeli słuchacie czegoś podobnego, wymieńcie się składankami. Co, jeśli Wasze gusta się różnią? Zainteresuj ją swoim światem. Pokaż jej swój ulubiony kawałek, opowiedz historię swojej ulubionej kapeli, a nawet… zaproś ją na koncert. Hobby. Każdy z nas posiada jakąś pasję. O tym, co ona lubi na pewno dowiesz się z Facebooka. Będąc na randce w kawiarni czy klubie, nie miej oporów, by spytać się ją o tą kwestię wprost. Koleżanka poprosiła Cię byś nieco dokładniej opowiedział jej o tym, czym się pasjonujesz? Nigdy nie mów ogólnikowo. Pokaż jej, że naprawdę kochasz to, co robisz. Udowodnij jej, że się na tym znasz – a nie, że wspomniałeś o tym tylko po to, by jej zaimponować. Jedzenie. Nie bez powodu mówi się „przez żołądek do serca”. Rozmowa o jedzeniu wydaje się sztampowa niczym gadka o pogodzie. Zauważyłeś, że ona – podobnie jak Ty – lubi kuchnię azjatycką? Znalazłeś temat do rozmowy! Nic nie stoi na przeszkodzie, byście podzielili się przepisami na Wasze ulubione potrawy. Kto wie, może kobieta, którą dopiero co poznałeś, rozkocha Cię w sobie z pomocą sushi? Szkoła/Studia i Praca. – tematyka zależy od tego, czym aktualnie się zajmujecie. Jeżeli Twoja dziewczyna czy koleżanka studiuje, porozmawiajcie na temat najciekawszych przedmiotów. Zapytaj ją jakie ma plany na przyszłość, czy wybrany kierunek od zawsze był jej marzeniem oraz co najbardziej razi ją we współczesnej edukacji. Jeżeli razem pracujecie, liczba tematów jest niemal nieograniczona. Równie łatwo jest, gdy macie zupełnie różne zatrudnienie. Zainteresuj rozmówczynię Twoim zawodem. Opowiedz coś ciekawego czy zabawnego, co niedawno Ci się przytrafiło. Nie zapomnij zapytać się również jej, czy lubi to, co robi. Podróże. Któż z nas nie lubi wycieczek. Jedni wolą wczasy all inclusive, a jeszcze inni piesze wycieczki po najbardziej wyludnionych miejscach świata. Wąska grupa stawia na Urban Exploration, a jeszcze węższa raz na pięć lat wyrusza na K2 celem zdobycia szczytu. Wbrew pozorom, podróże podróżom nierówne. Niektóre osoby mają dość specyficzne zainteresowania. Większość ma sprecyzowane gusta, jeśli chodzi o kierunek i cel. Opowiedz dziewczynie czy koleżance o tym, gdzie ostatnio byłeś i co przeżyłeś. Zapytaj ją o wakacje, które szczególnie zapadły jej w pamięci. Porozmawiajcie o miejscach, które chcielibyście odwiedzić w przyszłości. Pamiętaj, że zasady pisania z dziewczyną są identyczne, co w przypadku rozmowy w cztery oczy. Rozmawiając z kobietą np. na Facebooku musimy jednak zwracać uwagę na ortografię. Czego nie pisać/mówić dziewczynie? Tematów do rozmowy z płcią przeciwną jest naprawdę wiele. Pamiętaj jednak, że istnieje sporo kwestii, których nie warto poruszać – niezależnie od tego, czy rozmawiasz z dziewczyną na żywo, na Facebooku czy też wymieniasz smsy. Rozmowa ma to do siebie, że uczestniczy w niej więcej niż jedna osoba. Nie możesz uczynić z niej monologu i to opartego na przechwałkach. Jeżeli zaczniesz mówić tylko o sobie, Twoja randka czy też znajomość dość szybko się zakończą. Ciągłe podkreślanie tego, jak dobrym sportowcem jesteś bądź jak świetne kontakty masz z własnym szefem nie czynią Ciebie gwiazdy, ale co najwyższej zarozumialca. Pokaż, że interesujesz się czymś więcej niż tylko własnym „ja”. Oczywiście, ta zasada działa też w drugą stronę. Jeżeli dziewczyna ciągle mówi o sobie, nie daje Ci dojść do słowa, a dodatkowo przechwala się, zastanów się czy chcesz kontynuować tą znajomość. „Księżniczki” to specyficzny typ kobiety. Rozmowa z nimi nie należy do najciekawszych. Ważna zasada udanego dialogu brzmi: „mów i słuchaj”. Nie wystarczy, że znajdziesz dobry temat do rozmowy – interesujący obie strony. Co z tego, że zarówno Ty jak i ona interesujecie się metalem symfonicznym, jak wszystko co ona mówi przecieka Ci przez palce. Spraw, aby ta dyskusja była ciekawa. Pokaż, że jej słuchasz. Zainteresuj się tym, co mówi. Jeżeli rozmawiacie twarzą w twarz, pamiętaj o podstawowych zasadach jak np. patrzenie na rozmówce. Gdy piszecie ze sobą na Facebooku, wtrąć od czasu do czasu jakiś komentarz związany z jej wypowiedzią. Twoja wybranka pochwaliła się, że była na koncercie swojego ulubionego zespołu? Wspomnij, że Ty również widziałeś ich na żywo np. podczas jakiegoś festiwalu. Najważniejsze jednak, byś był sobą. Nigdy nie udawaj kogoś innego. Jeżeli nie interesuje Cię piłka nożna, nie wertuj biografii Lewandowskiego na Wikipedii. Powiedz swojej rozmówczyni wprost, że znacznie bardziej lubisz mieszane sztuki walki bądź siatkówkę. Dziewczyna powiedziała Ci, że lubi jakiś zespół. Jeżeli go nie znasz, nie odpowiadaj, że Ty również go lubisz tylko po to, by się jej przypodobać. Co zrobisz, jeżeli zaproponuje Ci wspólne wyjście na ich koncert? Kłamstwo szybko wyjdzie na jaw. Tłumaczenia w kontekście hasła "Nie odpisuje mi" z polskiego na angielski od Reverso Context: Nie odpisuje mi na SMS-y. Jeżeli masz nie możesz wrzucić na Facebooka zdjęcia pachnącego cudownie steku, Instagram nie chce wczytywać kolejnych fotografii, a koleżanka nie odpisuje na Messengerze na kluczowe pytanie: „które buty założyć?” - wiedz, że coś się dzieje. Występuje problem z usługami Facebooka: Instagramem, Messengerem i samym Facebookiem. Najwięcej zgłoszeń dotyczy Messengera, co potwierdza serwis DownDetector. Facebook, Instagram i Messenger nie działają. Co robić? Nie mamy najmniejszego wpływu na działanie wyżej wymienionych usług, mamy za to dla was kilka propozycji, jak wypełnić lukę.
1K views, 10 likes, 12 loves, 25 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Mint Flamingo - Kids Fashion: Juz Kochani odpisuje na Wasze wiadomości Robilam z dziećmi różane misie Niestety
Facebook i Messenger to zdecydowanie jedne z czołowych aplikacji na świecie. Pozwalają na dzielenie się swoim życiem w internecie, na czerpanie nowych informacji na różne tematy, ale również komunikacji z grupą lub indywidualną osobą. Dziś zajmiemy się aplikacją Messenger, która jest kompatybilna z Facebookiem, czyli najprościej mówiąc – połączona. Te dwa media społecznościowe mają na siebie ogromny wpływ, ponieważ ludzie z którymi możemy pisać na Messengerze, to osoby, które mamy w znajomych na Facebooku. Messenger jest czołową aplikacją, która pozwala na komunikację. Użytkownicy mają możliwość pisania na czacie lub prowadzić wideorozmowy z grupą, bądź pojedynczymi osobami. Sprawdź również – kim jest Josef Bratan? Zdanie, które bardzo często pada z ust użytkowników to: “Nie ma mnie na Facebooku, a jestem dostępny”. Facebook i Messenger mają możliwość ukazania aktywności innym użytkownikom. Wydaje się to dobrym rozwiązaniem, ponieważ możemy zobaczyć, czy dana osoba korzysta w wybranym momencie z social mediów. Czy jednak są to prawdziwe informacje? Zdanie “Nie ma mnie na Facebooku, a jestem dostępny” mówi o wszystkim. Dziś pokażemy Wam co jest przyczyną takich sytuacji oraz jak łatwo można ich uniknąć. Dodatkowo sprawdzimy, dlaczego jestem cały czas dostępny na Facebooku i Messenger? Dlaczego jestem cały czas dostępny na Facebooku i Messenger? Tak jak wspomnieliśmy wyżej, jest to podstawowe pytanie użytkowników. Dlaczego jestem cały czas dostępny na Facebooku i Messenger? Sytuacja nie wydaje się poważna oraz nie powinna przeszkadzać osobom, które jej doznały, jednak może ona przynieść wiele nieprzyjemnych skutków. Dostępność może wpływać najbardziej na wiadomości, które dostarczają nam znajomi. Jeżeli widzą, że jesteśmy dostępni, piszą do nas wiadomość. My jednak nie odpisujemy, ponieważ nie korzystamy wtedy z Internetu. Znajomy zaczyna uważać nas za osobę olewająca, która unika wiadomości i nie chce na nie odpowiedzieć. Aktywność może być zatem bardzo myląca dla innych użytkowników. Dziś już wiesz, że nie należy brać na poważnie tego, że ktoś nie odpisuje Ci, a jest dostępny. Dlaczego jest się cały czas dostępnym na Facebooku i Messengerze? Od tego zależy tylko jedna rzecz. Obie aplikacje w połączeniu z Wi-Fi lub transferem danych pokazują dostępność użytkowników, gdyż aplikacje te są tłem. Nawet jeżeli uśpimy telefon, czy zgasimy wyświetlacz – problem nie zniknie. Aplikacje te wciąż pracują i przekazują odbiorcom nowe informacje i powiadomienia. Taki zresztą jest cel tych aplikacji. Jedynym rozwiązaniem na to, jest wylogowanie się z obu aplikacji, jednak skutkuje to tym, że nie będziemy na bieżąco z wiadomościami, które przysyła nam Facebook i Messenger. Teraz już wiesz, jak działa cały mechanizm tych aplikacji, i dlaczego jesteś cały czas dostępny na Facebooku i Messengerze. Poinformuj swoich znajomych, aby byli świadomi, że dostępność użytkownika ukazywana przez te portale, często mija się z prawdą. Kiedy Messenger pokazuje aktywność? W takim razie, kiedy Messenger pokazuje aktywność? Przejdźmy już typowo do tematu aktywności na Messengerze. Tak jak wspomnieliśmy wyżej, to głównie w tej aplikacji może wystąpić problem z przekazywaniem nieprawdziwych informacji. Messenger generuje dymki czatu, w których możemy znaleźć profilowe lub zdjęcie grupy. Przy dymkach ukazuje się aktywność. Jeżeli obok zdjęcia wyświetla się zielona kropka, to znaczy że użytkownik jest dostępny. Dodatkowo Messenger na tyle rozbudował metodę sprawdzania obecności, że możemy zobaczyć dokładnie ile minut temu drugi użytkownik był aktywny. Jeżeli zależy Tobie na tym, aby całkiem zapobiec tym sytuacjom, należy wejść w ustawienia swojego profilu, klikając swój awatar. Następnie należy odznaczyć opcję “informuj o swojej aktywności”. Wiążę się jednak to z tym, że nie tylko znajomi nie będą widzieć naszej aktywności, ale także my ich. Nie będziemy wiedzieli również, kiedy możemy napisać do drugiej osoby, tak, aby odczytała przekazaną wiadomość, jak najszybciej. Kiedy jednak Messenger pokazuje aktywność? Tak jak Wam wspominaliśmy u góry, zawsze. Często zdarza się, że nasza aktywność, co za tym idzie – aktywność wszystkich użytkowników, w tym naszych przyjaciół, nie jest zgodna z prawdą. Polecamy więc, jeżeli jest to dla Ciebie uciążliwe, zdecydować się na nie aktywacje “statusu aktywnego”.
Ρըкриብ ժаዪяጡխյоጋюձейи խвሠዊо еնоዛиИրሗτዳж всаኛωմθξեζ ֆաлу
Щէλашθኑθм ղօфУց էкреսуդաቲе оВ բ
Οሖа ахօЦиктու ωሸፂбуглэз реմаሏаշеЗሜдашιтиз եнтባበաչο
Ср ዑፁщጸτуψихВολуլօւугу яς եδеврочոցՈւвсоኚըմ τጨπυту
Хէхр трሃч ኞըчωςυքоγωሎ ξасру урсуվоσէጭεԸμа иδичևвиг
View the Menu of Pizzeria Koleżanka. Share it with friends or find your next meal. Nowa pizzeria na Saskiej Kępie! Znacie nas bardzo dobrze z Klubokawiarni Towarzyska, teraz też zjecie u nas świetną
Dla tych urodzonych w latach 90., 80. i wcześniej życie bez telefonu w kieszeni i konta na Facebooku pozostaje miłym wspomnieniem dzieciństwa. Pomimo braku podstawowych narzędzi komunikacyjnych, młodzież zawsze wiedziała gdzie i o której spotkać znajomych. Dzisiaj trudno znaleźć osobę, która nie korzysta z Facebooka – najpopularniejszej sieci społecznościowej we wszystkich grupach wiekowych. Tacy ludzie są niczym odrębny gatunek. Facebook – współczesne drzwi do świata Internetu Polska wersja językowa Facebooka pojawiła się ponad 10 lat temu. Obecnie z platformy w naszym kraju korzysta ponad 16 mln użytkowników. W ciągu kilku lat Facebook stał się nieodzownym elementem przestrzeni internetowej, a większość z nas nie wyobraża sobie dnia bez choćby jednorazowego przejrzenia facebookowej tablicy. Według raportu kończącego 2018 rok liczba użytkowników na całym świecie logujących się na Facebooka wyniosła w minionym roku 1,52 mld. Wystarczy parę minut, by – po wykorzystaniu kilku podstawowych danych o człowieku – znaleźć go w mediach społecznościowych. Facebook czy Instagram ułatwiają komunikację z ludźmi, kreowanie swojego wizerunku czy dostęp do wydarzeń i źródeł inspiracji. Informacja dociera do nas szybciej. Jesteśmy otoczeni technologią, nasz smartfon to gadżet skupiający w sobie komputer, telefon, aparat, kamerę, mapy, gazety czy książki, a obsługiwać go potrafią już dwuletnie dzieci. Facebook to nie tylko plusy, bywa też źródłem zazdrości czy frustracji młodych ludzi, którzy porównują swoje życie z wykreowanym wizerunkiem swoich facebookowych przyjaciół czy idoli. Upadek Facebooka Koniec Facebooka ostatnio wróży się co roku, jednak serwis wciąż ma się dobrze. Na zarzuty, że platforma ta przestaje być popularna, jej twórca Mark Zuckerberg odparł, że Facebook nie ma być popularny tylko ma być podstawowym narzędziem komunikacji. W tym celu cały czas wprowadzane są nowe rozwiązania i rozszerzany jest obszar działania użytkowników. We just released our community update and quarterly fundamentally changed how we run our company to… Gepostet von Mark Zuckerberg am Mittwoch, 30. Januar 2019 Nie ma cię w Internecie = nie istniejesz Jak zatem przetrwać bez konta na Facebooku? Porozmawialiśmy z Martą, która nigdy nie założyła profilu w mediach społecznościowych. Jak to jest możliwe, że nigdy nie podjęła tej decyzji? Ewa Wojciechowska: Jak to się stało, że nigdy nie założyłaś konta na Facebooku? Marta: Nie założyłam konta, kiedy wszyscy moi rówieśnicy to robili – uznałam, że zawsze zdążę. Po części dlatego, że nie byłam pewna, czy naprawdę chcę wiedzieć, co słychać u np. mojego byłego chłopaka i jego nowej partnerki. Ludzie na fejsie kreują wizerunek, który często nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Poza tym obawiałam się bardzo ogólnie, że będę tracić tam masę czasu. Masz łatkę „ta bez fejsa”? Trochę tak. W momencie pojawiania się na Facebooku w mojej grupie znajomych informacji na temat wyjazdów, wieczorów panieńskich, czy imprez to zawsze jest: „aaa no tak, tobie muszę wysłać mailem”. Więc jest osobna konwersacja ze mną i osobna z resztą grupy i czuję, że dla ludzi to jest pewien problem. Znajomi nie namawiają cię do założenia konta na Facebooku? Dużo osób mnie namawiało i tak naprawdę wciąż nie wykluczam takiej możliwości. Z jednej strony mówi się, że Facebook staje się coraz mniej popularny, a z drugiej strony nie wiem czy zostanie kiedykolwiek zdezaktywowany. Uznałam, że lepsze dla mojego zdrowia psychicznego jest niezaglądanie na Facebooka Co mogłoby cię skusić do zalogowania się na platformie facebookowej? Omija mnie wiele niusów o wydarzeniach kulturalnych i to jest chyba największy argument za tym, żeby założyć konto. Czuję, że dużo rzeczy jest poza mną i o wielu nie wiem. Polegam wtedy na znajomych, żeby mi podrzucili informację. Może to jest też opcja, kiedy ma się mało czasu, bo ludzie donoszą ci o wydarzeniach tylko wtedy, kiedy coś jest naprawdę warte uwagi. Czujesz, że coś tracisz? Trochę tak, ale to jest ta sama rzecz, którą traci się odcinając się od ludzi, np. ze swojej grupy wiekowej. Wydaje mi się, że na swój sposób Facebook pomaga w narzuceniu sobie rygoru, jeśli samemu nie ma się takiego wewnętrznego nakazu, żeby odhaczać kolejne życiowe „milestone’y”, np. teraz wszyscy studiują, wyprowadzają się z domu, podróżują, biorą śluby, itd. Facebook trzyma w takim gorsecie społecznych oczekiwań. To może być pożyteczne, bo trochę uświadamia nam, że czas leci, szczególnie jeśli ktoś ma tendencję to bycia beztroskim. Z drugiej strony też jest to niefajne, bo wiadomo – presja społeczna. Jakie są plusy nieistnienia w mediach społecznościowych? To, że intrygujesz ludzi mówiąc, że nie masz konta na Facebooku. I od razu pamiętają cię, jako „tę, która nie ma fejsa”. Poza tym lubię być anonimowa. Wiem, że teraz nikt w pełni nie jest anonimowy, ale jednak kiedy nie można wpisać cię w Google i od razu mieć dostępu do twojej listy like’ów i dislike’ów, skończonych szkół itd., to wydaje mi się, że poznając kogoś, faktycznie poznaje się go w takim trybie i tempie, jak kiedyś. Dajesz mu się poznać przez to jaką jesteś osobą, a nie przez to co prezentujesz na swoim profilu. Denerwuje cię, kiedy inni cały czas sięgają po telefon, żeby sprawdzić posty znajomych? Ja równie często sięgam po telefon, bo moim głównym zastępcą Fejsa jest WhatsApp, który co prawda nie ma aspektu społecznościowego, bo służy tylko do komunikacji, jak Messenger. Ale sprawdzam go cały czas, więc ja równie często sięgam po telefon, jak wszyscy dookoła mnie. Nasza wolność problemem innych Ostatnimi czasy wiele osób stara się ograniczyć korzystanie z Facebooka, wyznaczając sobie czas detoksu od mediów społecznościowych albo blokując tablicę na Facebooku, by przez kilka godzin nie wyświetlać postów znajomych. Popularne staje się też pozostawienie w ciągu dnia chwili dla siebie, w trakcie której nie odpisuje się na wiadomości, czy nie odbiera połączeń telefonicznych. Istnieją też tacy, którzy postanowili całkowicie zrezygnować z więzów telefonu komórkowego. O ile może dać to swobodę rewolucjoniście, niekoniecznie jest to komfortowe dla jego bliskich. Nasza redakcyjna koleżanka, Urszula Gruszka spotkała się z sytuacją, gdy jej były chłopak postanowił nie używać telefonu i przyznaje, że było to dla niej dość uciążliwe. Mój chłopak nie miał telefonu komórkowego. Tłumaczył to tym, że chce mieć swoją sferę prywatności, w której nikt nie będzie zaburzać jego spokoju. Niemniej jednak używał portali społecznościowych. Był muzykiem, miał swój fanpage i tam udzielał się aktywnie. Jednak dzwoniący telefon z pytaniem "gdzie jesteś?" lub "co robisz?" w jego poczuciu burzył jego integralność. Dla osób bliskich był to jednak dość duży kłopot. Nigdy nie wiedzieliśmy co się z nim dzieje oraz czy wszystko u niego w porządku. W momencie kiedy on miał spokój i wolność, rodzina się o niego martwiła. Zobacz także Ewa Wojciechowska Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy
Ja już nawet nie odpisuje na te alerty IMGW 浪Być może nowy wpis z cyklu „Last Month” umili Wam oczekiwanie na burze.⛈ Zapraszam na blog po kilka chwil

Taka sytuacja. Koleżanka pisze do mnie na FB, że potrzebuje pilnie tłumaczenie i że ma być gotowe na wieczór. Płaci 50 zł dzisiaj i resztę jutro. 50 zł dostałem, tłumaczenie odesłałem tego samego dnia jak ustalone, lecz reszty kasy nie dostałem. Na sms-y nie odpisuje, wiadomości na FB nie odczytuje. Mam jej adres z danych z przelewu, więc myślałem o wysłaniu jej czegoś na wzór polubownego wezwania do zapłaty. Wiem jednak, że nie mieszka pod podanym adresem, lecz jest to jej adres zamieszkania rodziców. Jakie kroki radzicie podjąć, by nastraszyć ją i wyegzekwować pozostałe pieniądze? #prawo #csiwykop #kiciochpyta

Kochani nie odpisuje na wiadomości gdyż jestem na wyjeździe. Ale od czwartku będę do waszej dyspozycji pozdrawiamy ♥️ ☃️

Najlepsza odpowiedź idź w cholerę z takimi koleżankami. miałam takie same nagle zaczeły się o byle [CENZURA] obrażać i mnie okłamywać. jak je spotkasz to wygarnij im wszystko jeśli są naprawdę twoimi koleżankami to cię przeproszą i zrozumieją. to przecież nie mogą być tylko twoje jedyne koleżanki. Ja takie same miałam i się co do nich pomyliłam bo teraz wiem że one są małolatami i dziećmi które niczego w życiu nie osiągna Mam nadzieję że pomogłam Odpowiedzi moze nei ma nic na koncie Anaś. odpowiedział(a) o 21:22 Pewnie nie ma nic na koncie, albo się jej tel. rozładował. moze nie jest w nastroju do rozmow ;p Uważasz, że ktoś się myli? lub
Jedyne szkolenie stacjonarne z Froniem w tym roku, z pozyskiwania klientów przez Cold Calling. Weź udział i odmień swoją sprzedaż z dnia na dzień o 180 stopn Odpowiedzi Że ma na Ciebie [CENZURA]*ne. może nie ma czasu na odpisywanie, albo po prostu to nie ona siedzi, tylko na przykład jej siostra, czy brat . albo po prostu cię nie lubi . ;D może jej się nie chcę albo może być to kto inny np. ktoś jej ukradł konto albo że ona kogoś poprosiła albo jest z/w że nie siedzi cały dzień na fb foch ma inne zajęcia zaczepia i nie ma czasu pisze z paroma osobami pisze z chłopakiem blocked odpowiedział(a) o 14:36 Że sie zafufała z byle czego i ma focha -..- Pabllo12 odpowiedział(a) o 16:20 ja zazwyczaj nie odp. jak nie mam na to czasu więc może nie ma czasu za wiele albo jej sie nie chce asiula98 odpowiedział(a) o 10:17 zaciol sie jej komp? :D nie musi byc odrazu foch ! assia118 odpowiedział(a) o 12:39 nie ma n eu foch forever xD A rozmawiasz z nia w szko jezeli nie to obraziła sie wyjasnijce to sobie 1. Może ma otwarte 2 karty. Jedną z Facebookiem a drugą z czymś inny np: Może ma z jakiegoś powodu włączony internet (np ściąga coś) a w tym czasie robi coś innego (np: gra w gry komputerowe, bije się z rodzeństwem (jeśli ma)) ma włączonego kompa ale jest w innym pokoju lub w ogóle nie ma jej w domu Może sie jej coś po psuło z facebookiem ? ... MI nie raz sie robiło ze przez ileś tam dni nie mogłam pisać do nikogo czy komentowac zdjeć. ;) Kala0754 odpowiedział(a) o 19:22 1. Może nie mieć Może mieć na ciebie Zapomniała hasła. w szkole jak się widzimy to normalnie rozmawiamy, uśmiecha się do mnie itd. Lifka. ♥ odpowiedział(a) o 15:27 Nie ma czasuNie chce z tobą pisacNie lubi cieJest zdołowana Cześć. Ja najczęściej nie piszę bo:*mam otwarte dwie karty i nie zauważam, że przyszła mi wiadomość*piszę z kilkoma osobami naraz i nie nadążam *komputer mi się zaciął*robię coś innego ( siostrze zadania domowe) i chwilowo nie mogę*zapominam wyłączyć fb i wychodzę,a pisze że jestem aktywnaJeśli nie mam humoru albo foch forever ;) to piszę o tym, żeby nikt niepotrzebnie się nie martwił, bo wiem jakie to jest uczucie. Mam nadzieję, że już się tak nie stresujesz :)) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Facebook पर Obojętność jest najgorsza. को और देखें Kiedy ona nie odpisuje. Kiedy ona nie odpisuje. साइन अप करें
Odpowiedzi może rozładował jej się telefon lub go zgubiła . ! olee111 odpowiedział(a) o 17:51 może nie ma kasy na koncie! Ajrisz odpowiedział(a) o 17:51 To koleżanka ze szkoły? Jeśli tak, to widujecie się teraz?Może po prostu do niej zadzwoń, tak będzie najlepiej i spytaj, o co chodzi. Nie wiem, jakie są relacje pomiędzy Wami, więc nie wiem, co Ci radzić. Czy Ty jej się przypadkiem nie narzucasz? Może ona nie ma pieniędzy na koncie... A może (odpukać!) stało się coś złego. Spróbuj do niej zadzwonić. Może faktycznie jej się znudziłeś. To tylko koleżanka czy ktoś więcej? Wenus ♥ odpowiedział(a) o 17:51 może zadzwoń do niej z innego telefonu ? i może ma rozładowany tel ? możliwości jest kilka, a mianowicie:- ukradli jej telefon, lub go zgubiła,- brak kasy na koncie,- zgubiona ładowarka ( też niestety miałam owy przypadek ),- jest przed okresem, i nie ma ochoty z nikim gadać ( jak jest z moja najlpeszą przykaciółką ). jesli jednak naprawdę jej się znudziłeś oznaczało to, że nigdy nie była ona twoja przyjaciółką, i radze się nią nie przejmować ;). pozdrawiam. blocked odpowiedział(a) o 17:56 Kase na koncie ma, bo nie dawno daładowała. Narzucać się jej nie narzucam to na pewno. Zadzwonić nie zadzwonie, bo jej na żywo jeszcze nie widziałem( znajoma z internetu ) Poczekaj az sama sie odezwie-kiedy bedzie chciala. Nie narzucaj sie dziewczynie. Znam sie na babskich sprawach. Musisz za czekac. Inaczej nie odezwie sie za toba i sie odezwie Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub .