Na tym przewidywany wzrost cen się jednak nie kończy, co z początkiem przyszłego roku kalendarzowego w sposób szczególny odczują osoby wykorzystujące gaz ziemny do ogrzewania domów i mieszkań. Koszty ogrzewania domu gazem są uzależnione od jego ceny rynkowej. Ta dla gospodarstw domowych może wzrosnąć nawet od 200 do 300% w 2023 roku.Wybierz jedną z opcji Na Sprzedaż(21) Do Wynajęcia(3) Lokalizacja Niezależnie Pomorskie (15) Kujawsko-pomorskie (2) Śląskie (2) Zachodniopomorskie (1) Typ Nieruchomości Niezależnie Mieszkanie(22) Lokal(2) Cena: zł Zmień 0 zł - 200 000 zł 200 000 zł - 400 000 zł 400 000 zł - 600 000 zł 600 000 zł - 800 000 zł 800 000 zł - 1 000 000 zł 1 000 000 zł - 1 600 000 zł 1 600 000 zł - 2 200 000 zł 2 200 000 zł - 2 800 000 zł 2 800 000 zł - 3 400 000 zł 3 400 000 zł - 4 000 000 zł 4 000 000 zł +✚ Zobacz więcej... Pokoje 1+ pokoi 2+ pokoi 3+ pokoi 4+ pokoi Powierzchnia: m² Zmień 0 - 15 m² 15 - 30 m² 30 - 45 m² 45 - 60 m² 60 - 75 m² 75 - 120 m² 120 - 165 m² 165 - 210 m² 210 - 255 m² 255 - 300 m² 300+ m²✚ Zobacz więcej... Łazienki 1+ łazienki 2+ łazienki 3+ łazienki 4+ łazienki Zobacz 26 nieruchomości na mapie >
Miesięczny koszt ogrzewania domu wynosi 200 zł. Założenie dodatkowej izolacji cieplnej, która kosztuje 4200 zł, spowoduje zmniejszenie wydatków na ogrzewanie o 30%. Po jakim czasie poniesione nakłady na ocieplenie domu zwrócą się?
Koszty ogrzewania źle ocieplonego mieszkania wybudowanego z „wielkiej płyty” mogą być nawet dwukrotnie wyższe od kosztów mieszkania w nowym, energooszczędnym budownictwie. Najwięcej ciepła ucieka przez okna, dach i ściany. Średni koszt ogrzania mieszkania o powierzchni 50m2 w nieocieplonym budynku z „wielkiej płyty” wynosi rocznie aż 2450zł. Zazwyczaj nie zdajemy sobie z tego sprawy, ponieważ koszty te są wliczane do czynszu proporcjonalnie przez cały rok. Różne są także praktyki w kwestii rozliczania kosztów ogrzewania w zależności od zużycia. Coraz częściej w lokalach pojawiają się rozdzielniki ciepła, czyli mierniki jego rzeczywistego zużycia. W dalszym ciągu pozostaje natomiast grupa spółdzielni, która miesięcznie dolicza swoim członkom po około 2zł/m², niezależnie od wykorzystania ogrzewania i pory 49 zł za m2Zebrane przez Home Broker dane obrazują szacunkowy roczny koszt miejskiego w przeliczeniu na metr kwadratowy mieszkania w Warszawie, w zależności od zastosowanej technologii budowy. Szacunki pokazują, że przeciętnie najtaniej (ok. 22zł/m²) można ogrzać mieszkanie w nowym budynku (wzniesionym w powszechnej obecnie technologii monolitycznej – konstrukcja żelbetonowa wypełniona np. pustakiem). Jedynie o 13,6% koszt ten jest wyższy w przypadku mieszkania w budynku z wielkiej płyty, który został poddany gruntownej termomodernizacji. Inwestycja taka wymaga ocieplenia ścian warstwą minimum 12cm styropianu, wymiany okien oraz ocieplenia dachu. Najwięcej bowiem ciepła tracą budynki poprzez okna, wentylację, dach i ściany. Nawet dwukrotnie droższe w ogrzaniu mogą być niezmodernizowane budynki z „wielkiej płyty”, gdzie rocznie koszt ogrzania metra kwadratowego mieszkania wynosi średnio aż też: Współczynnik przenikalności cieplnejW przypadku mieszkania 50-metrowego daje to całkowity koszt w ciągu roku na poziomie 2450 zł. W przypadku długiej zimy czy silnych mrozów, jak obecnie kwota ta może wzrosnąć nawet o 20%. Średnie koszty ogrzewania w sezonie 2009/10 Technologia w jakiej wzniesiono budynek Szacunkowy roczny koszt ogrzania m² mieszkania Wielka płyta ocieplona 25 zł nieocieplona 49 zł Monolityczna - nowoczesna 22 zł Źródło: szacunek na podstawie danych z wybranych spółdzielni mieszkaniowych100 zł oszczędności co miesiąc Biorąc pod uwagę przeciętne mieszkanie o wielkości 50m² roczna oszczędność na samych kosztach ogrzewania może wynieść nawet 1200zł porównując ocieplone i nieocieplone budynki z „wielkiej płyty”, czyli 100 zł miesięcznie. Przyjmijmy, że kredytobiorca rozważa zakup mieszkania w niezmodernizowanej „wielkiej płycie” w cenie 300 tys. zł. Musi ponosić co miesiąc koszt raty kredytowej oraz opłat za mieszkanie (czynsz plus eksploatacja). Rata kredytu w euro na 30 lat z oprocentowaniem 4% (20 gr spreadu) wynosi 1504 zł. Gdyby kredytobiorca przeznaczył zaoszczędzone na opłatach 100 zł na podniesienie raty kredytowej do 1604 zł, mógłby zaciągnąć kredyt na sumę 320 tys. zł, czyli kupić mieszkanie o 20 tys. droższe, np. w budynku zmodernizowanym. Przy metrażu 50 mkw podnosi to limit ceny na metr o 400 zł. W Suwałkach drożejZgodnie z danymi wykorzystywanymi przy wydawaniu certyfikatów energetycznych, Polska podzielona została na pięć stref klimatycznych, gdzie ilość ciepła (a więc i koszty) potrzebne do ogrzewania są różne. W Warszawie, czyli w strefie III koszty ogrzewania są znacznie niższe niż w północno-wschodniej i południowo-wschodniej części kraju. Dlatego w innych regionach korzyść z tytułu wyboru budynku bardziej nowoczesnego byłaby wyższa. Czytaj też: Jak zatrzymać ciepło i pieniądze w domuTemperatury zewnętrzne w Polsce Strefa klimatyczna Przykładowe miasta Średnia roczna temperatura zewnętrzna (ºC) I Szczecin, Trójmiasto 7,7 II Poznań, Wrocław 7,9 III Kraków, Katowice, Łódź, Warszawa 7,6 IV Białystok, Żywiec 6,9 V Zakopane, Suwałki 5,5 Źródło: Norma PN-EN 12831Kalkulator kosztów energii Przygotuj się do stosowania nowych przepisów! Poradnik prezentuje praktyczne wskazówki, w jaki sposób dostosować się do zmian w podatkach i wynagrodzeniach wprowadzanych nowelizacją Polskiego Ładu. Tyko teraz książka + ebook w PREZENCIE
Zakładając, że roczne zapotrzebowanie domu na ciepło wynosi 12 tys. kWh, otrzymamy koszt ogrzewania węglem 12 000 x 0,5 – 3000 = 3000 zł. A to oznacza realny koszt ogrzewania węglem 3000/12 000 = 0,25 zł/kWh. Koszt ogrzewania pompą ciepła jest więc blisko 2,5 raza wyższy! Co zrobić, żeby ogrzewanie pompą ciepła nadal się Ten wpis będzie relacją z sezonu grzewczego 2020/2021. To pierwszy sezon, kiedy ogrzewam dom kotłem elektrycznymi i matami grzewczymi. Będę tutaj przedstawiał ilość energii elektrycznej zużytej na potrzeby ogrzewania domu i teoretyczne koszty z tym związane. Piszę teoretyczne, bo w praktyce część tej energii wyprodukuje instalacja fotowoltaiczna i koszty ogrzewania, mam nadzieję, będą niższe. W miesiącach letnich udało mi się zgromadzić w sieci energetycznej ponad 2 MWh energii elektrycznej, którą mogę zimą „spalić” na ogrzanie domu. Jaki mam dom? Szczegółowo opisałem to już na blogu, we wpisie Ogrzewanie domu kotłem elektrycznym i matami grzewczymi – koszty instalacji, koszty eksploatacji, zamiana kominka na kocioł elektryczny. Dom parterowy, powierzchnia użytkowa około 130 m2. Wentylacja mechaniczna z rekuperatorem. Ściany ocieplone białym styropianem, grubość 20 cm. Strop i dach ocieplone wełną szklaną. Strop – 30 cm, dach, 15 cm. Podłoga – 21 cm styropianu. Okna z trzema szybami. Sprawność odzysku ciepła przez rekuperator opisałem we wpisie: Wentylacja Mechaniczna z Odzyskiem Ciepła – Rzeczywista Sprawność – Niewygodne Fakty O Których Nie Mówią Sprzedawcy ! Czym ogrzewam? Około 120 m2 ogrzewam piecem elektrycznym firmy Kospel, o mocy maksymalnej 8 kW. Obecnie piec jest ustawiony na moc maksymalną 8kW (przy 4 kW podłogi wolno się nagrzewały). Piec zasila podłogówkę i lepiej jest, kiedy podłoga „ładuje” się ciepłem wolniej ale dłużej. Piec zasila wodne ogrzewanie podłogowe, które mam ułożone w domu. Dodatkowo, w dwóch łazienkach mam małe kaloryfery drabinkowe. Dodatkowo 30 metrów podłóg ogrzewane jest przez maty grzewcze( 10m2, 10m2, 12 m2 (dwa pokoje i salon)). Dlaczego maty? Po pierwsze w tych pomieszczeniach zazwyczaj potrzebujemy trochę inne temperatury niż w pozostałej części domu, a po drugie, te pomieszczenia remontowałem i mogłem zainstalować w nich niezależne ogrzewanie w postaci mat grzewczych. Idealnie by było, gdyby w każdym pomieszczeniu w domu była taka mata w podłodze, ale takie zmiany wymagają gruntownego remontu. Póki co jest jak jest. Maty pozwalają na swobodne sterowanie temperaturą w tych pokojach, niezależnie od tego, czy piec pracuje, czy nie. Jakie mam ustawione temperatury na sterownikach od ogrzewania? Rano między 3:30 a 6:00 oraz po południu od 13:00 do 15:00 piec ma za zadania podnieść temperaturę w domu do 23,5 stopnia Celsjusza. Nocą ma być 21,5 stopnia a w pozostałych godzinach 22,5 stopnia Celsjusza w domu. Zwiększenie temperatury na te kilka godzin pozwala na pracę pieca w czasie kiedy za prąd płacę mniej i/lub kiedy pracuje instalacja fotowoltaiczna i naładowanie bufora jakim jest podłoga ciepłem. W normalne zimowe dni, kiedy nocą jest lekki minus a w ciągu dnia temperatura przechodzi na lekki plus to wystarcza i piec nie uruchamia się żeby podnieść temperaturę w domu. Zobaczymy jak to będzie, kiedy nadejdą całodobowe mrozy. W weekendy od 7:00 do 21:00 w domu ma być 22,5 0C a nocą, 21,5 0C. Takie ustawienia temperatur to efekt dwóch miesięcy prób i różnych ustawień pieca, żeby w domu było ciepło a rachunki nie powodowały zawału serca. Koszty ogrzewania domu energią elektryczną. #Ogrzewanie domu prądem – Założyłem sobie, że sezon grzewczy rozpoczyna się 1-go października. W niedzielę, 4-go października postanowiłem sprawdzić stan podlicznika energii elektrycznej, który mierzy energię elektryczną wykorzystaną tylko na ogrzewanie domu. Licznik wskazywał tego dnia 158,6 kWh. Tyle energii zużyłem od kwietnia do października 2020 roku, na zabawy z piecem na wygrzewanie podłóg na matach grzewczych i ustawianie nastaw w ogrzewaniu. Kolejne odczyty postaram się robić do kilka dni i aktualizować wpis o nowe dane. Póki co, początek października jest ciepły i słoneczny, ogrzewanie zbyt często nie będzie się uruchamiać a w dni słoneczne instalacja będzie produkować cenne kilowatogodziny energii elektrycznej. Na początku października otrzymałem fakturę za energię elektryczną za wrzesień 2020r. Według obliczeń firmy Tauron, w sieci energetycznej udało mi się w ciągu tych 9-ciu miesięcy 2020 roku zmagazynować 2557 kWh energii elektrycznej. Ten prąd wykorzystam jesienią i zimą, głównie na ogrzewanie domu. Ciekawe, na jak długo mi to wystarczy i ile energii elektrycznej będę musiał dokupić, żeby ogrzać dom? Odpowiedź poznamy wiosną 2021 roku. Dodam tylko, że instalacja fotowoltaiczna, jaką ma zamontowaną ma obecnie 9,5 kWp, ale przez cały rok 2020 była rozbudowywana, skąd też tak skromna ilość zgromadzonej w sieci energii elektrycznej. Więcej szczegółów znajdziesz we wpisie: Moja instalacja fotowoltaiczna, dane techniczne, szczegóły, uzyski energii elektrycznej. Licznik energii elektrycznej – ogrzewanie – #Ogrzewanie domu prądem – Dziś wykonałem pierwszy odczyt licznika zużycia energii elektrycznej wykorzystywanej wyłącznie do ogrzewania domu. Na liczniku mam 221,6 kWh. Z prostych obliczeń wynika, że w ciągu tygodnia, niezbyt chłodnego, piec i maty grzewcze zużyły 63 kWh energii elektrycznej. Jeśli założę, że cena 1 kWh to 0,60 zł, to ogrzewanie w tym tygodniu kosztowało mnie 37,80 zł. Gdybym palił w kominku, to zapewne zużyłbym jedną paczkę brykietu dziennie, żeby rozgrzać piec i ogrzać dom. Zakładając, że 10 kg brykietu kosztuje 7 zł, to spaliłbym w kominku paliwo za 49 zł. ( 7 dni x 7 zł). Czyli, póki co prąd wychodzi taniej a instalacja jest bezobsługowa. Część tej energii wyprodukowała instalacja fotowoltaiczna więc rzeczywisty koszt ogrzewania będzie niższy niż obliczony. Czy tak pięknie będzie dalej? Zapewne nie, szczególnie, że ma być coraz zimniej. Kolejną aktualizację kosztów ogrzewania domu energią elektryczną postaram się wrzucić mniej więcej za tydzień. Wskazanie licznika Koszty ogrzewania domu prądem – #Ogrzewanie domu prądem – Dziś wykonałem kolejny odczyt licznika zużycia energii elektrycznej wykorzystywanej wyłącznie do ogrzewania domu. Na liczniku mam 420,5 kWh. Z obliczeń wynika, że w ciągu tygodnia, chłodnego i mokrego, piec i maty grzewcze zużyły 198,9 kWh energii elektrycznej. Jeśli założę, że cena 1 kWh to 0,60 zł, to ogrzewanie w tym tygodniu kosztowało mnie 119,34 zł. Gdybym musiał zapłacić za zużytą energię elektryczną wykorzystaną na ogrzewanie, to do tej pory byłoby to niecałe 160 zł. Za dwa tygodnie grzania. Muszę się jednak przyznać, że w tym tygodniu eksperymentowałem nadal. Piec zaprogramowałem tak, że między 11:00 a 15:00 temperatura w domu miała wynosić 23,50 C. To o 1 stopień więcej niż zaprogramowana temperatura komfortowa. Takie ustawienie pieca miało na celu wykorzystanie energii jaką wyprodukuje instalacja fotowoltaiczna. A w mijającym tygodniu było jej niestety niewiele. Dodatkowo, między 13:00 a 15:00 płacę mniej za energię elektryczną, więc nawet jak nie będzie słońca, to rachunki będą niższe. I to się sprawdza. Kiedy nie miałem zaprogramowanej podwyższonej temperatury w godzinach okołopołudniowych, to z sieci, dziennie, całkowita pobrana energia dochodziła do 52 kWh. Po zmianie programu było o 10 kWh mniej. I kiedy o 15:00 piec się wyłączył, to podłoga była na tyle nagrzana, że kolejne załączenie pieca miało miejsce dopiero w następnym dniu, o 4:00 rano, kiedy ogrzewanie się uruchamia, żebyśmy mogli wstać w ciepłym domu. Beton to jednak niezły akumulator ciepła. W nadchodzącym tygodniu ma być więcej słońca, więc liczę, że ogrzewanie będzie zasilane w większości z prądu z paneli fotowoltaicznych. Jak na razie jest nieźle. W domu mamy ciepło, ogrzewanie jest bezobsługowe a jak widać, przy temperaturach na zewnątrz, między 3 a 12 stopni, praca pieca C,O, przez 6 godzin na dobę wystarcza do zachowania komfortu cieplnego przez cały dzień i noc. Poza piecem mam włączone maty grzewcze, ale one załączają się na kilka minut, podnoszą temperaturę w pokoju do zadanej wartości i wyłączają się. Działają automatycznie i są energooszczędne. Widzę już różnicę między matami grzewczymi a wodnym ogrzewaniem podłogowym, ale to temat na osobny wpis. Mogę powiedzieć, że obydwa systemy działają bardzo dobrze i jestem z nich zadowolony. Kolejna aktualizacja danych, mam nadzieję, za tydzień, r. Koszty ogrzewania domu prądem – Ogrzewanie licznik #Ogrzewanie domu prądem – Kolejny tydzień października za nami. Dziś wykonałem kolejny odczyt licznika, na którym mam 534,2 kWh. Z obliczeń wynika, że w ciągu tygodnia, piec i maty grzewcze zużyły 113,7 kWh energii elektrycznej. Jeśli założę, że cena 1 kWh to 0,60 zł, to ogrzewanie w tym tygodniu kosztowało mnie 68,22 zł. Gdybym musiał zapłacić za zużytą energię elektryczną wykorzystaną na ogrzewanie, to do tej pory byłoby to niecałe 230 zł. Za trzy tygodnie grzania. Ubiegły tydzień nie był zimny. Temperatury nocami spadały poniżej 10 stopni, a w ciągu dnia było kilkanaście stopni ciepła. Trochę eksperymentowałem jeszcze z ustawieniami pieca i w najbliższym tygodniu będę miał ustawione temperatury w następujący sposób: od 4:30 do 6:00 i od 11:00 do 20:00 ma być 22,5 stopnia, a w pozostałych godzinach 21,5 stopnia Celsjusza w domu. W ubiegłym tygodniu w godzinach pracy instalacji fotowoltaicznej podnosiłem temperaturę do 23 stopni, ale wydaje mi się to bezcelowe bo niepotrzebnie piec pracuje, kiedy w domu i tak jest ciepło. Zobaczymy, czy te ustawienia się sprawdzą i czy w domu będziemy mieli cały czas ciepło a zużycie energii elektrycznej będzie mniejsze. Jak na razie jestem zadowolony z przejścia na ogrzewanie elektryczne, które jest wygodne i prawie bezobsługowe. No i jak na razie, przy współpracy z instalacją fotowoltaiczną, nie kosztuje zbyt wiele. Koszty ogrzewania domu prądem – Licznik energii ogrzewanie #Ogrzewanie domu prądem – Kolejny, ostatni już tydzień października za nami. Dziś wykonałem kolejny odczyt licznika, na którym mam 635,9 kWh. Z obliczeń wynika, że w ciągu tygodnia, piec i maty grzewcze zużyły 101,7 kWh energii elektrycznej. Jeśli założę, że cena 1 kWh to 0,60 zł, to ogrzewanie w tym tygodniu kosztowało mnie 61,02 zł. Gdybym musiał zapłacić za zużytą energię elektryczną wykorzystaną na ogrzewanie, to do tej pory byłoby to 286,38. Za pełny miesiąc ogrzewania domu. Kolejny tydzień i koniec miesiąca, czas na krótkie podsumowanie. W minionym tygodniu nie eksperymentowałem z piecem. Ustawiony był na utrzymanie temperatury od godziny 11:00 do 20:00 w tygodniu i od 8:00 do 20:00 w weekendy na poziomie 22,4 stopnia Celsjusza. Nocą miało był 21,5 stopnia. Bez zwiększania temperatury w godzinach pracy instalacji fotowoltaicznej. I takie temperatury miałem w domu, mimo, że piec pracował z mocą maksymalną 4 kW. Zauważyłem, że im mniejsze wahania temperatur w domu, tym niej kosztuje ogrzewanie, ponieważ instalacja musi tylko uzupełniać braki ciepła a nie rozgrzewać dom od nowa. Obniżenie temperatury nocą ma pomóc w lepszym spaniu i przynieść niewielkie oszczędności w kosztach ogrzewania. Pierwszy miesiąc ogrzewania domu prądem za nami. Przyznam, że bałem się zmiany sposobu ogrzewania na prąd elektryczny. Bałem się o koszty, o to czy piec i maty dadzą radę ogrzać dom itp. Koszty ogrzewania domu w październiku to niecałe 290 zł. Mogłyby być niższe, ale w tym miesiącu bawiłem się trochę ustawieniami pieca i eksperymentowałem z temperaturami w domu. Teraz już wiem, że ustawiłem temperatury w domu na odpowiednich poziomach i w tej kwestii nic już zmieniał nie będę. Jedyna opcja, to podczas większych mrozów będę musiał zapewne zwiększyć moc pieca, żeby dostarczał odpowiednią ilość ciepła do instalacji Ale to dopiero kiedy za oknem będzie mróz. Czy 290 zł za miesiąc grzania to dużo? To równowartość około 1/3 tony brykietu lub węgla. A czy tyle paliwa starczyłoby mi na ogrzanie domu w październiku? Ciężko by było, bo to jedna paczka brykietu na dzień. Musiałbym rozpalać w kominku, przynosić brykiet, wynosić popiół i tracić czas. A obecnie nc nie muszę robić. Ogrzewanie włącza i wyłącza się automatycznie i jest bezobsługowe. A jak mogę tylko obserwować z jaką mocą pracuje piec i co tydzień aktualizować ten wpis. Co więcej, póki co za „spalony” prąd nie muszę płacić, bo mam solidny magazyn energii w sieci energetycznej dzięki instalacji fotowoltaicznej. Czy tak samo zadowolony będę w kolejnych tygodniach i miesiącach? Zobaczymy. Ma być coraz chłodniej, a co za tym idzie, trzeba będzie bardziej grzać. A czy koszty ogrzewania będą wysokie, kiedy nadejdą mrozy, nie wiem. Na te pytania będę mógł odpowiedzieć za pół roku, kiedy nadejdzie wiosna. Póki co jestem zadowolony. Koszty ogrzewania domu prądem – Ogrzewanie – licznik A tutaj widać fakturę za energię elektryczną za październik 2020 roku. Mimo grzania i sporego zużycia energii elektrycznej, za prąd zapłaciłem tylko 21,38 zł. Co więcej, do wykorzystania w kolejnych miesiącach mam jeszcze 1945 kWh energii elektrycznej więc jest duża szansa, że w tym roku za prąd nie zapłacę zbyt dużo. Faktura Tauron październik 2020 #Ogrzewanie domu prądem – Pierwszy tydzień listopada 2020 roku przeszedł do historii. Dziś wykonałem kolejny odczyt licznika, na którym mam już 783,4 kWh. Z obliczeń wynika, że w ciągu tygodnia, piec i maty grzewcze zużyły 147,5 kWh energii elektrycznej. Jeśli założę, że cena 1 kWh to 0,60 zł, to ogrzewanie w tym tygodniu kosztowało mnie 88,50 zł. Tak naprawdę to koszty sporo zawyżone, bo z zakładem energetycznym rozliczam się w taryfie G12W i w godzinach „poza szczytowych” płacę za prąd niecałe 30 groszy a w godzinach szczytowych niecałe 60 groszy. Przynajmniej połowa skonsumowanej przez ogrzewanie energii elektrycznej była wykorzystania w godzinach tańszej taryfy więc rzeczywisty rachunek też byłby niższy. W mijającym tygodniu znów trochę eksperymentowałem z ogrzewaniem i zwiększyłem na kilka dni moc kotła na 8 kW i uruchomiłem grzanie kotłem w całym domu, nawet w pomieszczeniach, gdzie mam maty grzewcze. Liczyłem na to, że kiedy piec nagrzeje podłogę to maty nie będą się uruchamiać i zaoszczędzę na energii elektrycznej. Niestety, ale tak nie było. Piec elektryczny musi nagrzać kilka ton betonu, i to trwa, kilkadziesiąt minut, zanim ciepło z podłogi zacznie ogrzewać pomieszczenia. W tym czasie maty grzewcze już zdążyły się uruchomić i podnosić temperaturę w pokojach. Po tym teście wróciłem do punktu wyjścia. Odłączyłem od pieca te pętle ogrzewania podłogowego, gdzie są maty grzewcze i zmniejszyłem moc pieca na 4 kW. Zobaczymy, jak będzie za tydzień ze zużyciem energii na cele grzewcze. Z dnia na dzień jest coraz chłodniej i trzeba częściej grzać więc koszty też będą rosnąć. A jak u was z kosztami ogrzewania prądem, gazem lub pompą ciepła? Podzielcie się swoimi wynikami w komentarzach. Koszty ogrzewania domu prądem – Ogrzewanie licznik # Ogrzewanie domu prądem – Połowa listopada już w kalendarzu. Dziś oczytałem wskazania licznika zużycia energii elektrycznej wykorzystanej na ogrzewanie domu. Na liczniku mam już 992,5 kWh. Sporo jak na tydzień. Ogrzewanie w tym tygodniu spaliło 209 kWh energii elektrycznej. To był chłodny, pochmurny tydzień z niskimi temperaturami. Dodatkowo, w tym tygodniu uruchomiłem trzecią matę grzewczą i sporo energii elektrycznej zużyłem na wygrzanie podłogi przed fugowaniem płytek. Nie ma co płakać. Koszt grzania w tym tygodniu to 125 zł. W arkuszu z kosztami grzania pojawiła się dodatkowa kolumna, w której obliczam, ile energii elektrycznej z prognozowanych wartości już zużyłem. Według obliczeń ze strony na ogrzewanie domu w ciągu całej zimy zużyję 8166 kWh. Póki co zużycie to nieco ponad 10% tego, co wyliczyłem. Zobaczymy, jak obliczenia teoretyczne pokryją się z rzeczywistością. Obliczenia potrzebnej energii ze strony Koszty ogrzewania domu prądem – Licznik energii elektrycznej wykorzystanej do ogrzewania domu Wiem, że sporo osób porównuje swoje wyniki z moimi. Ja dom ogrzewam matami grzewczymi i piecem elektrycznym, który zasila podłogówkę. Ciepłą wodę użytkową podgrzewam pompą ciepła. To inaczej, niż większość z Was. O mojej pompie ciepła jest na blogu osobny wpis Pompa ciepła do podgrzewania ciepłej wody użytkowej – czy warto? Praktyczne informacje, koszty i porównanie z bojlerem elektrycznym. Zaznaczam, że u nas zużycie ciepłej wody jest ponadprzeciętne. Żeby pokazać całkowite zużycie energii elektrycznej na ogrzewanie domu i podgrzewanie ciepłej wody użytkowej, zainstalowałem dodatkowy licznik energii elektrycznej, który będzie liczył energię elektryczną, jaką zużyje pompa ciepła. Licznik uruchomiłem w czwartek, 12-go listopada. Pierwszy odczyt licznika wykonałem w niedzielę Za te 3 dni pompa zużyła 10 kWh energii elektrycznej. Kolejny odczyt wykonam za tydzień i wtedy będzie dokładnie wiadomo ile kosztuje podgrzewanie ciepłej wody pompą ciepła przez cały tydzień. Dodatkowo mam przy pompie zainstalowany licznik zużycia ciepłej wody więc wraz z ilością zużytej energii elektrycznej będzie widać, ile ciepłej wody musiała podgrzać. Koszt podgrzewania CWU Licznik energii elektrycznej wykorzystanej do podgrzania ciepłej wody # Ogrzewanie domu prądem – W poniedziałek rano ( odczytałem wskazania licznika zużycia energii elektrycznej wykorzystanej na ogrzewanie domu. Na liczniku mam 1218,9 kWh. Sporo jak na tydzień. Ogrzewanie w tym tygodniu spaliło 226 kWh energii elektrycznej. Było chłodniej i wietrznie więc trzeba było więcej grzać. Koszt grzania w tym tygodniu to 135 zł. Podgrzewanie ciepłej wody użytkowej w tym tygodniu kosztowało mnie 15 kWh czyli jakieś 89 zł. Tyle kosztuje przygotowanie ponad 1 m3 ciepłej wody za pomocą pompy ciepła. Koszt podgrzewania CWU Koszty ogrzewania domu prądem – Licznik energii – ogrzewanie elektryczne Licznik energii – pompa ciepła do CWU # Ogrzewanie domu prądem – Listopad się kończy. Za oknem po raz pierwszy tej zimy pojawił się śnieg. Dawno nie było biało 😉 Czas na podsumowanie kolejnego tygodnia z ogrzewaniem na prąd. W ostatnich dniach dużo eksperymentowałem i zbierałem dane dotyczące elektrycznego ogrzewania domu. Przygotuję kilka wpisów dotyczących pieca elektrycznego, podłogówki i mat grzewczych. Przez jedną dobę piec pracował cały czas, bo chciałem sprawdzić, czy korzystniej będzie, kiedy piec pracuje non stop z mała mocą, czy kiedy wyłącza się i włącza. Ale to rozważania na kolejne wpisy. Muszę wam też napisać, że udało mi się zwiększyć ilość izolacji z wełny skalnej między parterem a nieogrzewanym poddaszem. Dołożyłem jeszcze 5 cm wełny i obecnie mam w suficie 35 cm wełny, a pod dachem między krokwiami 15 cm. To chyba całkiem nieźle i straty ciepła powinny być niewielkie? Tymczasem w dniach na ogrzewanie domu energią elektryczną zużyłem 296,5 kWh. Podgrzewanie ciepłej wody użytkowej kosztowało mnie 34,08 kWh. Dużo, ale to był tydzień, kiedy pompa któregoś dnia podgrzała wodę do 65 stopni Celsjusza w celu dezynfekcji instalacji. A wtedy tylko grzałka elektryczna pracuje. Od początku października ogrzewanie „spaliło” już 1356 kWh energii elektrycznej. To połowa tego, co udało mi się zebrać latem i zmagazynować w sieci energetycznej. To co zostało, powinno wystarczyć na kolejne 2 miesiące, czyli grudzień i styczeń. W lutym i marcu za prąd zużyty do ogrzewania domu trzeba będzie zapłacić. Chyba, że za oknem będzie słonecznie, to wtedy jest szansa na wyprodukowanie energii ze słońca. Od początku sezonu grzewczego nie zapłaciłem jeszcze za prąd zasilający ogrzewanie. Gdybym nie miał instalacji fotowoltaicznej, to za dwa minione miesiące musiałbym zapłacić około 800 zł. To tak, jakby spalił tonę dobrego brykietu, pelletu lub węgla. Gdyby koszty utrzymały się na podobnym poziomie do wiosny, to cena grzania prądem byłaby podobna lub niewiele większa od kosztów związanych z zakupem brykietu lub innego paliwa do ogrzewania. W kolejnych tygodniach nie będzie już eksperymentów z ustawieniem pieca Muszę się przyznać, że dwóch z trzech pokoi, w których mam maty grzewcze nie mogę odciąć od wodnej podłogówki. Zasilanie do tych pomieszczeń biegnie pod podłogą w korytarzu i kiedy odłączę te dwa obiegi grzewcze, to korytarz nie jest odpowiednio ogrzany. Piec ogrzewa te dwa pokoje, ale przepływ ciepłej wody ustawiłem na minimum. Z tego też powodu maksymalną moc pieca zwiększyłem do 6 kW. Koszty ogrzewania domu prądem – Licznik energii wykorzystanej do ogrzewania domu Liczniki zużycia ciepłej wody użytkowej Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie domu prądem – październik i listopad 2020 roku. Dwa miesiące grzania za nami. Czas na krótkie podsumowanie. Żałuję, że od początku nie notowałem zużycia energii elektrycznej potrzebnej do podgrzewania ciepłej wody. Pierwsze pomiary wykonałem dopiero w połowie listopada. Tak czy inaczej, zużycie energii elektrycznej „spalonej” na przygotowanie CWU i ogrzewanie domu wyglądało tak: Październik 2020 – 580 kWh (tylko ogrzewanie) Listopad 2020 – 1001,06 kWh (ogrzewanie + przygotowanie CWU) W listopadzie trochę poszalałem bo dużo eksperymentowałem z nastawami sterowników, temperatur i godzin grzania. Obecnie niewiele już zmieniam i myślę, że w grudniu wynik będzie lepszy niż w listopadzie. Wszystko zależy od pogody i temperatur za oknami, ale jeśli nie przywali śniegiem i mrozem to będzie ok. Gdybym za zużytą energię musiał zapłacić, to przy cenie 60 groszy za 1 kWh byłoby to 950 zł. Czyli koszt mniej więcej tony węgla lub pelletu. A czy taką ilością opału jesteście w stanie ogrzać dom przez 2 miesiące? Przed sezonem grzewczym miałem zgromadzone w sieci 2557 kWh energii elektrycznej. Zakładając, że była to energia potrzebna do ogrzewania domu, to z tego zapasu zostało mi jeszcze około 1 MW. Powinno wystarczyć na grudzień i trochę stycznia 2021 roku. Za ogrzewanie w lutym i marcu 2021 roku będzie trzeba zapłacić. A ile to będzie? Pożyjemy zobaczymy. Zawsze może zdarzyć się tak, że zima będzie łagodna, słońca dużo i dopłata będzie symboliczna. Jeśli chcesz zobaczyć, jak ogrzewanie domu energią elektryczną wypada w porównaniu z ogrzewaniem pompami ciepła, to zapraszam do wpisu : # Ogrzewanie domu prądem – roku. Kolejny tydzień grzania za nami. Tydzień o tyle ciekawy, że przez pierwsze dni był mróz z prawdziwego zdarzenia a końcówka tygodnia minęła z pogodą wiosenną i temperaturą 15 stopni Celsjusza w najcieplejszej porze dnia. W ostatnim tygodniu nie kombinowałem z nastawami pieca, nie eksperymentowałem. Jak został ustawiony tak grzał. Zimno nam nie było i to najważniejsze. Od do piec elektryczny , maty i pompa ciepła podgrzewająca ciepłą wodę zużyły 322 kWh energii elektrycznej, Samo ogrzewanie spaliło 310,6 kWh. Po kilki dniach mrozów z temperaturami nie przekraczającymi 0 stopni, nawet w ciągu dnia, sprawdziłem, ile energii elektrycznej zużyłem na ogrzanie domu. r. odczytałem wskazanie licznika i okazało się, że przez te 3,5 mroźnego dnia ogrzewanie zużyło 160 kWh energii. Czyli jakieś 35 kWh na dobę. To mniej więcej standardowe zużycie jakie notuję każdej doby. czyli dom mam dobrze docieplony i kilka mroźnych dni nie powoduje drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania. Jeśli podzielę te 301 kWh na 7 dni, to wychodzi średnio 43 kWh na dobę. Obecnie piec pracuje 90% czasu w tańszej taryfie, gdzie za 1 kWh płacę 24 grosze. Jak dobrze policzę, to doba grzania kosztuje mnie około 12 zł. Wynik rewelacyjny jak na grzanie samym prądem. Ale dobrze wiecie, że tak naprawdę to na razie nie płacę za ogrzewanie bo korzystam z zapasu energii zgromadzonej w sieci energetycznej latem. Do tej pory na ogrzewanie i przygotowanie CWU zużyłem już 1658,4 kWh. W zapasie miałem ponad 2550 kWh. Czyli jeszcze 900 kWh energii mam do wykorzystania w kolejnym miesiącu, potem rachunki za ogrzewanie będzie trzeba już opłacać. Jeśli interesuje was, jak w ostatnim tygodniu wyglądało ogrzewanie domów pompami ciepła, to zapraszam do wpisu porównującego zużycie energii potrzebnej do ogrzewania w 3 domach : Koszty ogrzewania domu prądem – Licznik energii elektrycznej ogrzewanie # Ogrzewanie domu prądem – roku. Dzisiaj licznik zużycia energii elektrycznej wykorzystanej na ogrzewanie domu pokazał 2102,2 kWh. W minionym tygodniu piec i maty grzewcze zużyły 285 kWh energii elektrycznej. To trochę mniej jak w poprzednim tygodniu. Nie eksperymentuję już z ustawieniami pieca, który pracuje w godzinach, kiedy za prąd płacę mniej i ładuje ciepłem podłogę. W „droższych” godzinach włącza się rzadko. Za nami już 2,5 miesiąca grzania. Do tej pory na ogrzewanie zużyłem niecałe 2000 kWh energii elektrycznej. Wciąż korzystam z zapasu, jaki zgromadziłem latem więc ogrzewanie nic mnie nie kosztuje. Do wykorzystania mam jeszcze około 500 kWh. Gdybym musiał za „spalony” prąd zapłacić, to byłoby to do tej pory około 1100 zł. Według obliczeń, mój dom na zimę potrzebuje ponad 8000 kWh energii cieplnej. Do tej pory wykorzystałem 24% z tego, co zostało wyliczone. Jeśli chodzi o koszty podgrzewania ciepłej wody, to miniony tydzień kosztował nas 22 kWh energii elektrycznej. Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie domu prądem – roku. W ciągu ostatnich 8 dni na ogrzewanie domu i przygotowanie ciepłej wody zainstalowane w naszym domu urządzenia zużyły 357,36 kWh. Samo ogrzewanie to 317,7 kWh a przygotowanie CWU to prawie 40 kWh. Nie wiem skąd tak duże zużycie wody przez pompę ciepła do CWU. Czy pracowała większość czasu używając grzałki elektrycznej, czy w tym tygodniu była pora na dezynfekcję i podgrzanie wody do 65 stopni Celsjusza a może licznik źle liczy pobrane kWh? Nie wiem, będę to obserwował. Postanowiłem odczytywać wskazania licznika w poniedziałek rano, więc tym razem przedstawiam dane za 8 a nie 7 dni, jak to było do tej pory. Około 90% energii potrzebnej do ogrzewania domu zostało wykorzystane w godzinach, kiedy za prąd płacę mniej, czyli jakieś 25 groszy, ponieważ elektryczny piec pracuje w tańszej taryfie. W tabeli przedstawiam koszty przy założeniu, że cena za prąd jest stała i wynosi 60 groszy. Rzeczywisty koszt grzania za ostatni tydzień to niecałe 100 zł. Licznik energii wykorzystanej na ogrzewanie domu Koszt podgrzewania CWU Koszty ogrzewania domu prądem – # Ogrzewanie domu prądem – roku. W ostatnim, świątecznym tygodniu, ogrzewanie zużyło 239,7 kWh energii elektrycznej. Na przygotowanie 1,63 m3 ciepłej wody pompa potrzebowała 38,61 kWh energii elektrycznej. Za kilka dni koniec miesiąca, koniec roku, przyjdzie czas na podsumowania. Na razie jestem zadowolony z wyników. Jest lepie niż w ubiegłym tygodniu. Do tej pory ogrzewanie zużyło 2501 kWh energii elektrycznej. W zapasie miałem 2557 kWh. Do końca roku będę miało ogrzewanie za darmo, a potem wszystko zależy od ilości słonecznych dni. Jeśli będzie ich dużo to część prądu wyprodukują panele. Jeśli słońce dalej będzie za chmurami, to za prąd potrzebny do ogrzewania trzeba będzie zapłacić. Piec pracuje głównie w taryfie pozaszczytowej, gdzie za 1 kWh płacę 0,24 zł więc nawet jak w miesiącu zużyjemy 1000 kWh, to i tak za ogrzewanie przyjdzie nam zapłacić 240 zł. A to niewiele, grzejąc prądem. Energia zużyta do ogrzewania domu Koszty ogrzewania domu prądem – Koszt podgrzewania CWU Licznik zużycie ciepłej wody # Ogrzewanie domu energią elektryczną – grudzień 2020 roku. Wskazanie podlicznika dla ogrzewania, odczytane roku to 2814,7 kWh. Miesiąc wcześniej, licznik wskazywał 1570 kWh. Jak łatwo policzyć, w grudniu na ogrzewanie domu zużyliśmy 1244,7 kWh. Przygotowanie ciepłej wody w grudniu „kosztowało” 132,29 kWh. Licząc razem, do ogrzewania i przygotowania CWU w grudniu potrzebowaliśmy 1376,99 kWh. Ogrzewanie tylko elektryczne, ciepła woda przygotowywana przez pompę ciepła. Od października do końca grudnia na ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody zużyliśmy 2958,05 kWh. W magazynie w sieci energetycznej miałem zgromadzone 2557 kWh energii. Jak łatwo policzyć, ten zapas właśnie się skończył i w grudniu będę musiał zapłacić za 401 kWh energii „spalonej” na ogrzewanie i podgrzanie CWU. W grudniu ponad 75% energii elektrycznej pobranej z sieci wykorzystaliśmy w tańszej taryfie poza szczytowej, w której 1 kWh kosztuje 25 groszy. Łatwo policzyć, że z tych 401 kWh – 25% czyli 100 kWh zostało wykorzystane w droższej taryfie, gdzie 1 kWh kosztuje 60 groszy a pozostałe 300 kWh w tańszej. Podsumowując, dopłata będzie wynosiła 60 zł + 75 zł, czyli 135 zł. Czyli, za październik, listopad i grudzień, za ogrzewanie i przygotowanie CWU musimy zapłacić 135 zł. Gdyby nie instalacja fotowoltaiczna i taryfa G12w, to rachunki za te 3 miesiące wynosiłyby około 1500 zł. W kolejnych miesiącach nie będzie już tak dobrze, ale liczę, że dni będą coraz dłuższe, słońca więcej i ilość energii pobranej z sieci energetycznej będzie coraz mniejsza a wyprodukowanej przez panele coraz większa. Jeśli chcesz sprawdzić, ile energii elektrycznej wyprodukowała w minionym roku moja instalacja fotowoltaiczna, to zajrzyj do wpisu : Moja instalacja fotowoltaiczna, dane techniczne, szczegóły, uzyski energii elektrycznej. Ilość prądu grudzień 2020 – Tauron Koszt podgrzewania CWU grudzień 2020 r Koszty ogrzewania domu prądem – grudzień 2020 roku # Ogrzewanie domu prądem – roku. Kolejny tydzień grzania za nami. Wiem, że niedawno publikowałem dane za grudzień, ale żeby zachować ciągłość wpisów to podaję dane za miniony tydzień. U mnie bez większych zmian, ogrzewanie elektryczne potrzebowało w minionym tygodniu niecałe 300 kWh energii elektrycznej. Przygotowanie CWU zużyło niecałe 40 kWh. Jeśli pogoda się nie zmieni, to myślę, że takie wartości będę wpisywał co tydzień. Koszty ogrzewania domu prądem – Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie domu prądem – roku. Coraz chłodniej za oknami. Temperatura spada poniżej zera i nawet od czasu do czasu śnieg się pojawia. Słońca brak więc ogrzewanie ma więcej pracy do wykonania. W minionym tygodniu na ogrzewanie piec i maty zużyły 333 kWh, a pompa ciepła do przygotowania 1,5 m3 ciepłej wody zużyła 44,44 kWh. To jak na razie największe tygodniowe zużycia energii elektrycznej potrzebnej do ogrzewania i przygotowania ciepłej wody. Tydzień, który właśnie się rozpoczął ma być mroźny i ze śniegiem więc spodziewam się, że za 7 dni zużycie będzie jeszcze większe. Na szczęście ogrzewanie przez 90% czasu pracuje w godzinach kiedy za prąd płacimy mniej (taryfa pozaszczytowa) więc koszty nie powinny być przerażające. Koszty przygotowania ciepłej wody użytkowej Koszty ogrzewania domu energią elektryczną – Licznik zużycia energii elektrycznej – ogrzewanie # Ogrzewanie domu prądem – roku. „Bestia ze wschodu” miała niezły PR w mediach, a to tylko normalna zima przyszła na chwile. Rano u nas było -19 stopni Celsjusza. Kiedy byłem nastolatkiem to takie mrozy były od grudnia do końca lutego – codziennie – i jakoś nikt nie straszył końcem świata. A że jest zimniej, to i grzać trzeba nieco więcej. Ale przyznam się szczerze, że jestem mile zaskoczony. Zużycie energii niewiele różni się od poprzedniego tygodnia. W tych mroźnych dniach ogrzewanie elektryczne zużyło 392 kWh energii. To 56 kWh dziennie. Piec elektryczny i 3 maty grzewcze. 90% energii w tańszej taryfie, gdzie 1 kWh kosztuje 30 groszy. Koszt to jakieś 130 zł. Podgrzanie ciepłej wody to 56 kWh, czyli jakieś 30 zł w minionym tygodniu. Niestety, ale śnieg zasypał panele fotowoltaiczne i póki co nie produkują energii elektrycznej więc za cały prąd przyjdzie mi zapłacić. W tabeli podaję koszty dla stałej ceny 1 kWh – 60 groszy, ale rzeczywiste koszty ogrzewania są niższe i przedstawię je przy podsumowaniu całego sezonu grzewczego. Większość z odbiorców energii elektrycznej ma taryfę G11 gdzie taka jest cena z 1 kWh i stąd takie a nie inne obliczenia. Jak oglądam „pompiarzy” i ich wyniki poboru energii w tych mroźnych dniach, to niektóre z pomp ciepła pobierają więcej energii niż mój piec elektryczny. Jak widać, zimą powietrzna pompa ciepła jest niewiele bardziej wydajna od prostego ogrzewania elektrycznego. Ale nie mam nic przeciwko pompom ciepła. Te urządzenia po prostu mnie nie przekonują. Wolę solidniej docieplić dom i grzać prądem, przy minimalnych stratach energii cieplnej. Koszt podgrzewania CWU Koszt ogrzewania domu 120 m2 energią elektryczną Licznik prądu ogrzewanie # Ogrzewanie elektryczne domu – roku. W minionym tygodniu, kiedy mieliśmy na początku zimowe a później wiosenne temperatury ogrzewanie zużyło równe 300 kWh energii elektrycznej. Pompa ciepła która podgrzewa ciepłą wodę użytkową skonsumowała 28,5 kWh, a podgrzała 1,15 m3 wody. Styczeń już się kończy, jeszcze tylko luty i w marcu już powinno być cieplej i bardziej wiosennie a wtedy zużycie energii potrzebnej do ogrzewania powinno spadać a produkcja prądu ze słońca rosnąć. Damy radę, koszty ogrzewania domu energią elektryczną nie są aż takie wysokie. Koszty ogrzewania domu prądem – Licznik energii elektryczne ogrzewanie Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie elektryczne domu – roku. W ostatnim tygodniu na ogrzewanie zużyliśmy 356 kWh energii elektrycznej. Przygotowanie ciepłej wody to kolejne 32,09 kWh energii. Zużycie energii było większe bo temperatury za oknem były niższe niż w ubiegłym tygodniu, a grzać trzeba 🙂 Do tej pory ogrzewanie domu kosztowało nas już ponad 4000 kWh energii elektrycznej. Liczę, że nie przekroczymy 6000 kWh za sezon grzewczy. No chyba, że zima potrwa do maja 2021, ale tego nikomu nie życzę. Licznik energii elektrycznej – ogrzewanie – Koszty ogrzewania domu prądem – Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie elektryczne domu – styczeń 2021 roku. Pierwszy miesiąc nowego roku za nami. Zimowy, pochmurny, chłodny, ze śniegiem i solidnymi mrozami. To jednocześnie czwarty miesiąc sezonu grzewczego. W styczniu 2021 roku piec elektryczny i maty grzewcze zużyły 1515,5 kWh energii elektrycznej wykorzystanej do ogrzewania domu. Przygotowanie ciepłej wody kosztowało 181,99 kWh energii elektrycznej. Łącznie na ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody w styczniu 2021 roku wykorzystaliśmy 1697,49 kWh. Gdybym rozliczał się z dostawcą energii elektrycznej w taryfie G11, to za tą ilość wykorzystanej energii musiałbym zapłacić 1018,49 zł. Na szczęście mam taryfę G12w, w której, w godzinach poza szczytem za 1 kWh energii elektrycznej płacę około 30 groszy a w godzinach szczytowych około 65 groszy. W styczniu 85 % energii elektrycznej wykorzystałem w tańszych godzinach więc rachunek będzie następujący: Rzeczywisty koszt ogrzewania domu energią elektryczną styczeń 2021 Zużycie energii elektrycznej w strefach styczeń 2021 Jak widzisz, dzięki rozliczaniu w dwóch taryfach i grzaniu wtedy, kiedy energia elektryczna jest tańsza, rachunek za ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody w styczniu wyniesie około 600 zł. To o ponad 400 zł taniej w porównaniu z taryfą G11. Czy to dużo czy mało? Nasz dom ma 120 m2, ogrzewamy go piecem elektrycznym i matami grzewczymi. Dom jest dość dobrze docieplony. Te 600 zł to koszt niecałej tony węgla lub brykietu do kominka. To także pierwszy rachunek za ogrzewanie w tym sezonie grzewczym ponieważ do tej pory korzystaliśmy z kWh wyprodukowanych przez instalację fotowoltaiczną i zgromadzonych w sieci energetycznej. Wydaje mi się, że kwota nie jest wysoka, biorąc pod uwagę, że w styczniu mieliśmy zimę z prawdziwego zdarzenia, a ogrzewanie działa automatycznie, bezobsługowo i nie tracę czasu na rozpalanie, czyszczenie kotła i uzupełnianie opału w zasobniku. Ja jestem zadowolony. Jeszcze luty i miejmy nadzieję nadejdzie wiosna, kiedy nie będzie trzeba tyle grzać a cenne kWh popłyną z paneli fotowoltaicznych. Z filmów na YT wiem, że podobne koszty ogrzewania w styczniu zanotowali także właściciele pomp ciepła, które w mroźne dni i noce muszą się wspomagać grzałkami elektrycznymi, co znacznie podnosi koszty ich eksploatacji. # Ogrzewanie elektryczne domu – roku. Mamy zimę na całego. Mróz całą dobę, śnieg, wiatr. A domu ciepło i przyjemnie. W pierwszym tygodniu lutego ogrzewanie zużyło 340 kWh. To jakieś 50 kWh na dobę. W domu mamy 22,5 stopnia Celsjusza a piec elektryczny pracuje tylko w godzinach pozaszczytowych czyli wtedy, kiedy za energię elektryczną płacimy mniej. Maty uruchamiają się wtedy, kiedy w pokojach w których są zainstalowane temperatura spada poniżej nastawionej wartości. Koszty ogrzewania domu prądem – Licznik energii potrzebnej do ogrzewania domu Przygotowanie ciepłej wody w minionym tygodniu było kosztowne. Pompa ciepła zużyła ponad 48 kWh. Coś czuje, że w tych dniach było odkażanie instalacji i woda była podgrzewana grzałką do 65 stopni Celsjusza, stąd taki wynik. Koszt podgrzewania CWU Przed nami kilkanaście dni prawdziwej zimy, jakie pamiętam z czasów kiedy byłem dzieckiem. Solidny mróz, śnieg, zamiecie śnieżne i inne zimowe „atrakcje”. Zobaczymy, jaki będzie rachunek za ogrzewanie za luty 2021, ale obawiam się, że kilkaset złotych będzie trzeba z kieszeni wyciągnąć. Pożyjemy zobaczymy. # Ogrzewanie elektryczne domu – roku. No to mamy rekord zużycia energii elektrycznej potrzebnej do ogrzania domu. W minionym tygodniu mróz trzymał dzień i noc. Do tego wiatr, śnieg i zero słońca. TO musiało się tak skończyć. Licznik energii elektrycznej dla ogrzewania wskazał, że w ciągu ostatnich 7 dni piec i maty zużyły 450 kWh energii elektrycznej. To ponad 60 kWh na dobę. Na szczęście zdecydowana większość w tańszej taryfie. Pompa ciepła która podgrzewa ciepłą wodę zadowoliła się 42,5 kWh energii elektrycznej i podgrzała w minionym tygodniu 1300 litrów ciepłej wody. Po zsumowaniu zużycia energii elektrycznej przez ogrzewanie i pompę ciepła mamy prawie 500 kWh pobrane z sieci w ubiegłym tygodniu. Taka jest cena za prawdziwie zimową aurę za oknem. Na szczęście idzie już ocieplenie i takie siarczyste mrozy już, mam nadzieję, nie wrócą tej zimy. Licznik energia elektryczna ogrzewanie Koszty ogrzewania domu prądem – Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie elektryczne domu – roku – podsumowanie kosztów ogrzewania za miesiąc luty 2021 roku. No i mamy marzec, prawie wiosna, czas na podsumowanie kosztów ogrzewania domu energią elektryczną w lutym 2021 r. Był to dziwny miesiąc. Pierwsza połowa miesiąca to prawdziwa zima, solidny mróz, śnieg, wiatr, brak słońca. Druga połowa to temperatury powyżej 15 stopni Celsjusza, słońce, roztopy i pogoda jak w maju. Te wahania temperatur widać w kosztach ogrzewania. W pierwszych tygodniach lutego ogrzewanie zużyło rekordowe ilości energii elektrycznej a w ostatnim dużo mniej. Ogrzewanie w lutym kosztowało mniej niż w styczniu, dzięki wiosennej pogodzie pod koniec miesiąca. W styczniu na potrzeby CO i CWU zużyliśmy prawie 1700 kWh a w lutym nieco ponad 1500 kWh. No i pod koniec lutego instalacja fotowoltaiczna wyprodukowała już pokaźne ilości słonecznych kWh, co będzie miało wpływ na obniżenie rachunku od Taurona. Szczegóły w tabelach. Gdybym nie miał instalacji fotowoltaicznej i rozliczał się w najdroższej taryfie – G11 to do tej pory ogrzewanie kosztowałoby mnie 3300 zł. Dzięki instalacji PV, taryfie G12W i odpowiednim ustawieniom na sterownikach od ogrzewania, rzeczywiste koszty są o wiele niższe. Przedstawię je w podsumowaniu sezonu grzewczego, w kwietniu lub maju. Ale i tak, ogrzewanie bezobsługowe, automatyczne, drogim prądem nie wychodzi dramatycznie drogo. Do tej pory wykorzystałem prawie 70% obliczonej na stronie ilości energii potrzebnej do ogrzewania domu. Ciekawe, czy przekroczymy 80% szacunków, czy marzec będzie już wiosenny i ogrzewanie będzie miało mniej pracy? Licznik ogrzewanie Koszty ogrzewania domu prądem – Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie elektryczne domu – roku Wiosna coraz bliżej. Za oknami coraz cieplej, więcej słońca, dłuższe dni, jest coraz piękniej. Niestety, ale noce są jeszcze chłodne i trzeba trochę grzać. Tym razem publikuję dane za minione dwa tygodnie. Wyższe temperatury za oknami to mniejsze zużycie energii potrzebnej do ogrzewania. W ogrzewaniu elektrycznym możemy precyzyjnie sterować ilością ciepła, które jest wytwarzane i dopasowywać jego ilość do potrzeb. W minionych dwóch tygodniach zużycie było niemal identyczne. W ciągu tygodnia piec elektryczny i maty zużyły około 240 kWh energii elektrycznej. Daje to średnio około 35 kWh na dobę. Koszty przygotowania ciepłej wody to około 5 kWh na dobę. W marcu mamy już dłuższe dni, z większą ilością słońca i spora część zużytej energii pochodzi z instalacji fotowoltaicznej. W zestawieniu widzę już, że ogrzewanie nie zużyje całej, wyliczonej na stronie ilości energii, jaka została teoretycznie wyliczona. To pocieszające bo widzę, że dom jest dobrze zaizolowany i koszty ogrzewania, nawet gdybym nie miał instalacji fotowoltaicznej, nie byłyby koszmarnie wysokie. W zestawieniu podaję koszty dla taryfy G11, a ja mam G12W. Pozostaje tylko czekać na kwiecień, kiedy będzie można, mam nadzieję, wyłączyć już ogrzewanie i zacząć zbierać słoneczne kWh na kolejny sezon grzewczy. Koszty ogrzewania domu prądem – Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie elektryczne domu – roku Miniony tydzień był podobny do poprzedniego. Podobna pogoda, czyli cztery pory roku, podobne temperatury, podobna ilość słońca. Jeśli warunki za oknem były podobne to i zużycie energii potrzebnej do ogrzewania jest podobne. Wynik z ostatniego tygodnia to 247 kWh, czyli średnio jakieś 35 kWh na dobę. Końcem marca ma być już wiosennie i cieplej niż dotychczas więc jest szansa, że ogrzewanie będzie pracowało krócej, zużyje mniej energii elektrycznej a panele fotowoltaiczne wyprodukują znaczną jej część. Koszty ogrzewania domu prądem – Jeśli chodzi o koszty przygotowania ciepłej wody to w tej tabelce niewiele się zmienia. Zużycie tygodniowe to około 1000 litrów, a koszt podgrzania takiej ilości wody to około 25 zł tygodniowo. Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie elektryczne domu – marzec 2021 roku – podsumowanie kosztów. Marzec za nami. Teoretycznie miało być podsumowanie całego sezonu grzewczego, ale jak patrzę w prognozy pogody, to widzę, że w kwietniu tez trzeba będzie jeszcze korzystać z ogrzewania więc nie zamykam jeszcze obliczeń i czekam na ciepło, które pozwoli na wyłączenie pieca CO. Ostatnie dni marca były ciepłe, z temperaturą w ciągu dnia ponad 20 stopni Celsjusza. Widać to w zestawieniu bo ilość zużytej energii jest zdecydowanie niższa w porównaniu z wcześniejszymi tygodniami. Ogrzewanie w marcu 2021 roku zużyło 914 kWh energii elektrycznej. Przygotowanie ciepłej wody użytkowej to 186 kWh energii elektrycznej. W sumie, na grzanie wody w instalacji CO i Ciepłej Wody Użytkowej zużyliśmy w marcu 1100 kWh energii elektrycznej. W tym samym okresie instalacja fotowoltaiczna wyprodukowała prawie 800 kWh energii. Jak widać różnica jest niewielka i dopłata do ogrzewania w marcu to będzie jakieś 200 zł. Koszty ogrzewania domu prądem – Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie elektryczne domu – Myślałem, że w kwietniu nie będzie trzeba już grzać w domu. A tu taki klops. Zima nie odpuszcza i cały czas ogrzewanie musi pracować. Koszty grzania nie są może jakieś wysokie, ale cały czas są. Rok temu cały kwiecień był słoneczny, ciepły i można było zapomnieć o ogrzewaniu. Dobra, koniec marudzenia. Na pogodę i tak nie mamy wpływu. oby a jak najszybciej przyszła ciepła wiosna i sezon grzewczy się skończył. Póki co koszty ogrzewania elektrycznego wyglądają następująco. Koszty ogrzewania domu energią elektryczną – A tak wyglądają koszty podgrzewania ciepłej wody użytkowej. Te wartości zbytnio się nie zmieniają. Średnio na tydzień to około 20 złotych. Koszt podgrzewania CWU # Ogrzewanie elektryczne domu – kwiecień 2021 – koniec sezonu grzewczego. Na reszcie w kalendarzu mamy maj. Pogoda za oknem póki co nie rozpieszcza. Śnieg, deszcz, co kilka dni przymrozki i temperatury jak w marcu. Na szczęście mamy już maj i można powoli kończyć dogrzewać nasze mieszkania. Ja wyłączyłem już elektryczny piec a w chłodniejsze noce możemy włączyć sobie maty grzewcze w pokojach, w których przebywamy i co nieco podnieść temperaturę. To jest zaleta niezależnego ogrzewania w każdym pomieszczeniu. W takie dni jak teraz grzejemy tylko tam, gdzie akurat potrzebujemy. Koniec kwietnia to także czas na podsumowanie sezonu grzewczego, który trwał aż siedem miesięcy. Długa i męcząca była ta zima. Rok temu w kwietniu mieliśmy super słońce, wysokie temperatury i pogodę wakacyjną. Co prawda mieliśmy też suszę, która nie sprzyjała rolnikom, ale było przynajmniej więcej słonecznych dni. Podsumowanie sezonu grzewczego postanowiłem opublikować w osobnym wpisie. Tutaj tylko po krótce napiszę kilka słów i zostawię link do wpisu ze szczegółowym podsumowaniem całego, długiego sezonu grzewczego. Licznik ogrzewanie Według teoretycznych obliczeń, wykonanych na stronie w sezonie grzewczym nasz dom potrzebował 8166 kWh energii elektrycznej na ogrzewanie. W praktyce elektryczny piec i trzy maty grzewcze zużyły 6972,2 kWh energii elektrycznej, czyli 85% tego, co wyliczyłem. W domu miałem od 21 do 23 stopni Celsjusza. Nawet w największe mrozy, które mieliśmy przez większość lutego 2021 roku. Gdybym za 1 kWh musiał zapłacić 60 groszy i nie miał instalacji fotowoltaicznej, to koszt ogrzewania energią elektryczną mojego domu wyniósłby 4183,32 zł. Nie są to rzeczywiste koszty ogrzewania ponieważ ja mam instalację fotowoltaiczną i taryfę G12W, która pozwala na duże oszczędności w kosztach energii elektrycznej. Szczegółowe rozliczenia pokażę w osobnym wpisie. Wpis w którym przedstawiam realne koszty ogrzewania elektrycznego domu, wspomaganego instalacją fotowoltaiczną Ogrzewanie elektryczne + Fotowoltaika 10 kW Koszty ogrzewania domu prądem – kwiecień 2021 roku Koszty przygotowania ciepłej wody, liczone od połowy listopada 2020 roku, do końca kwietnia 2021 roku to 553,72 zł. Ciepłą wodę podgrzewa u nas pompa ciepła Ariston Nuos. To też są koszty teoretyczne, przy założeniu, że 1 kWh kosztuje 60 groszy. Szczegóły w osobnym wpisie. Koszt podgrzewania CWU kwiecień 2021 r. Mogę napisać, że pierwszy sezon grzewczy z ogrzewaniem elektrycznym za nami. Obawiałem się tej zimy. Bałem się o koszty ogrzewania, o niezawodność elektrycznego systemu grzewczego, o przerwy w dostawie energii elektrycznej oraz tego, czy zamontowany piec i maty grzewcze będą w stanie utrzymać odpowiednią temperaturę w naszym domu. Teraz mogę już odetchnąć z ulgą i napisać, że żaden z czarnych scenariuszy się nie spełnił. Koszty ogrzewania drogą energią elektryczną okazały się w rzeczywistości niższe od ogrzewania kominkiem. Piec i maty pracowały bez zastrzeżeń całą zimę. Przerw w dostawie energii elektrycznej nie było a dobrana moc grzewcza jest za duża i w efekcie dwie maty grzewcze bardzo często były wyłączone, bo elektryczny piec wystarczająco podnosił temperaturę w domu. Ogrzewanie jest bezobsługowe, nie muszę rozpalać w kominku, wynosić popiołu, sprzątać w salonie i walczyć przez pół roku z wszędobylskim kurzem. Polecam każdemu, szczególnie w nowym lub dobrze docieplonym domu. Gdybym drugi raz budował dom, to instalację centralnego ogrzewania zbudowałbym tak samo, jak mam teraz. Wodne ogrzewanie podłogowe zasilane piecem elektrycznym plus niewielki bufor 100-200 litrów oraz dodatkowo w każdym pomieszczeniu elektryczne maty grzewcze. Jest to system, który działa bezawaryjnie, może pracować w większości w tańszej taryfie, kiedy za energię elektryczną płacimy mniej i pozwala na akumulację ciepła w podłodze. Swoją instalację, niewielkie jej modyfikacje oraz plany na przyszłość opiszę niedługo na blogu. Jeśli uważasz, że ten wpis jest ciekawy i wartościowy, to doceń moją pracę i postaw mi kawę. Kwota symboliczna, a dla mnie będzie to motywacja do dalszej pracy nad wartościowymi wpisami. Wykonanie instalacji centralnego ogrzewania (rura PP) 180-210: Wykonanie instalacji ogrzewania podłogowego z materiałami i styropianem (za m2) 280-350: Instalacja szafki i rozdzielacza instalacji ogrzewania podłogowego: 600-800: Montaż umywalki: 100-180: Montaż WC podwieszanego ze stelażem: 250-290: Montaż bidetu: 120-180: Montaż wannyWiele osób zmieniających dotychczasowe lokum zadaje sobie pytanie, czy lepiej zamieszkać w domu, czy w mieszkaniu. Jedną ze składowych, wpływających na podjęcie decyzji są koszty utrzymania nieruchomości. Dlatego w poniższym zestawieniu przeanalizujemy wszystkie najważniejsze wydatki i porównamy koszty utrzymania domu jednorodzinnego oraz mieszkania. Interesują Cię koszty budowy albo remontu? Skorzystaj z Kalkulatorów Budowlanych, aby je obliczyć, a potem z usługi Szukaj Wykonawcy aby znaleźć sprawdzonych fachowców do przeprowadzenia wszystkich prac. Koszt utrzymania domu – analiza najważniejszych wydatków Sumaryczny koszt utrzymania domu jednorodzinnego zależy od wielu czynników. Do najistotniejszych należy metraż nieruchomości, jej stan techniczny, poziom termoizolacji oraz rozmiar działki. W poniższej analizie weźmiemy pod uwagę dobrze ocieplone domy o metrażu 100 do 150 m2. Zakładamy też, że nieruchomość będzie zamieszkiwana przez czteroosobową rodzinę, a powierzchnia działki to 8 do 12 arów. Ogrzewanie – to jeden z istotniejszych wydatków, który poniesiemy zamieszkując w domu jednorodzinnym. Najpopularniejszymi paliwami opałowymi w Polsce jest gaz ziemny, węgiel kamienny oraz olej opałowy. Wysokość wydatków za ogrzewanie jest ściśle uzależniona od metrażu i stopnia termoizolacji budynku. Przyjmijmy, że budynek posiada standardowe ocieplenie, oraz szczelne okna z PCV. Jego standard energetyczny wynosi 90 kWh/m2rok. Przybliżony, roczny koszt ogrzewania wynosi w tym wypadku: Gaz ziemny – wydatki będą uzależnione od rodzaju kotła. Urządzenia starego typu charakteryzują się niską efektywnością grzewczą. Roczny koszt ogrzania domu może wynieść w tym wypadku od 3 000 do 4 500 zł. Bilans finansowy poprawia się w przypadku kotłów kondensacyjnych, które są w stanie odzyskać część energii cieplnej. Za ogrzewanie zapłacimy w tym wypadku od 2 000 do 3 000 opałowy – ogrzewanie przy pomocy kotła niskotemperaturowego pochłonie od 3 500 do 5 500 zł. Jednak przy zastosowaniu kotłów kondensacyjnych koszty będą nieco niższe. Średnia cena ogrzania dobrze zaizolowanego budynku o powierzchni 100 – 150 m2 wynosi w tym wypadku 3 000 - 5 000 kamienny – ogrzewanie piecem tradycyjnym jest jednym z najtańszych rozwiązań. Roczny koszt ogrzania dobrze zaizolowanego budynku to od 1 500 do 2 500 zł. Nowoczesne kotły na ekogroszek są w stanie dodatkowo zmniejszyć tą kwotę o 100 do maksymalnie 200 zł. Aby dowiedzieć się więcej na temat tanich opcji na ogrzewanie domu jednorodzinnego zachęcamy do zapoznania się z tym artykułem. Koszty utrzymania domu jednorodzinnego a mieszkania - porównanie Ciepła woda użytkowa – to kolejny wydatek, który wpływa na koszt utrzymania domu. Załóżmy, że z domu korzystają cztery osoby, a ich średnie, dobowe zapotrzebowanie na ciepłą wodę użytkową to 60 l. Roczne wydatki za cwu mogą wynosić w przybliżeniu Energia elektryczna – 1 700 opałowy (kocioł kondensacyjny)- 1 400 ziemny (kocioł kondensacyjny) – 800 kamienny (kocioł starego typu) – 700 zł. Opłaty za prąd – pod tym względem koszt utrzymania domu nie musi się zbytnio różnić od wydatków ponoszonych na utrzymanie mieszkania. Średnie, miesięczne rachunki za prąd w domu użytkowanym przez czteroosobową rodzinę wynoszą 150 do 250 zł. Tyle samo zapłacą użytkownicy mieszkań o typowym metrażu (40 – 65 m2). Bilans zmienia się dopiero w przypadku, gdy dom jednorodzinny posiada dodatkowe oświetlenie zewnętrzne, bądź zostanie wyposażony w większą ilość urządzeń elektronicznych. W tym wypadku średnia wartość miesięcznych rachunków może nawet wzrosnąć dwukrotnie. Pompy ciepła - najlepsze modele Opłaty za wywóz śmieci – wysokość opłaty za wywóz śmieci zależy od ustaleń lokalnych władz miasta. Jednak możemy przyjąć, że uśredniona opłata za wywóz nieczystości selektywnych z domów jednorodzinnych to 10 zł za osobę. W przypadku czteroosobowej rodziny daje to kwotę rzędu 40 zł miesięcznie. Woda i ścieki – tu wydatki zależą od tego, czy dom jednorodzinny posiada przyłącze do sieci wodociągowej. Jeśli tak, to opłata za wodę i ścieki jest naliczana równorzędnie (naliczana liczba ścieków równa się ilości zużytej wody). Przeciętny, miesięczny rachunek czteroosobowej rodziny wynosi 100 do 150 zł. Wyjątek stanowi sezon letni, gdy właściciele domów jednorodzinnych podlewają rośliny. W tej sytuacji rachunki za wodę mogą podwoić swoją wartość. Mogłoby się wydawać, że właściciele prywatnych ujęć wody ponoszą mniejsze wydatki. Co prawda nie muszą oni płacić za wodę i mogą dowolnie podlewać ogród bez dodatkowych kosztów. Jednak odczuwalnym wydatkiem będzie w ich wypadku konieczność wybudowania własnego szamba. Oprócz tego dochodzą także wydatki cykliczne, którymi jest wywóz nieczystości. Pojedynczy wywóz ścieków może kosztować 100 – 150 zł. Zaleca się, by pojazd asenizacyjny wybierał nieczystości przynajmniej raz na trzy tygodnie. Zatem w skali miesiąca będzie to wydatek rzędu 150 – 300 utrzymania domu jednorodzinnego a mieszkania - porównanie Remonty – co prawda nie jest to comiesięczny wydatek, jednak może w istotny sposób wpłynąć na koszt utrzymania domu. Każda nieruchomość prędzej czy później będzie wymagała modernizacji pokrycia dachowego, naprawy podłogi, odnowienia pomieszczeń mieszkalnych czy chociażby wymiany okien. Trudno jest jednoznacznie określić skalę wydatków remontowych. Jednak przyjmijmy ogólnie, że domowy fundusz remontowy wyniesie od 100 zł (w przypadku budynków nowych) do 300 zł za naprawy w domach starszych. Warto przy tym pamiętać, że koszty poszczególnych prac można samodzielnie obliczyć z pomocą Kalkulatorów Budowlanych. Koszty wokół domu – użytkując dom jednorodzinny musimy liczyć się także z kosztami użytkowania posesji. Każde zadbane podwórko wymaga regularnej pielęgnacji. Wydatki poniesiemy na zakup narzędzi ogrodniczych, kosiarkę i jej użytkowanie, rośliny ozdobne itp. W większości wypadków nie będzie to zbyt duży wydatek. Zakup droższych sprzętów jest przedsięwzięciem jednorazowym. Dlatego możemy przyjąć, że średni, miesięczny koszt utrzymania porządku wokół domu wynosi 50 do 100 zł. Podatki – podatek od nieruchomości należy odprowadzić do gminy. Jego wysokość zależy od ustaleń lokalnych władz oraz rodzaju gruntu. Maksymalna stawka za budynek mieszkalny wynosi 0,65 zł/m2. Opłatę uiścimy też za grunt. Maksymalna stawka podatku za działkę budowlaną wynosi 0,41 zł/m2. Reasumując wszystkie powyższe wydatki możemy śmiało założyć, że średni, miesięczny koszt utrzymania domu jednorodzinnego wynosi 600 – 900 zł. A ile wynosi koszt utrzymania mieszkania? Ostateczny koszt utrzymania mieszkania zależy między innymi od jego metrażu, standardu oraz liczby domowników. Przyjmijmy, że jesteśmy posiadaczami nieruchomości o metrażu 45 – 60 m2. Lokal jest użytkowany przez czteroosobową rodzinę. Na miesięczny koszt utrzymania mieszkania składają się takie wydatki jak: Czynsz – to najważniejszy wydatek, który wpływa na koszt utrzymania mieszkania. Czynsz należy odprowadzać do spółdzielni bądź wspólnoty mieszkaniowej. W skład tej opłaty wchodzi zazwyczaj zaliczkowa opłata za wodę oraz ścieki, centralne ogrzewanie, utrzymanie części wspólnej budynku, fundusz remontowy, podatek od nieruchomości. Warto tu podkreślić, że na ogół im starszy jest budynek, tym większe wydatki na fundusz remontowy. Czynsz w polskich mieszkaniach jest dość zróżnicowany. Jednak przyjmijmy tu stawki uśrednione, które w przypadku mieszkań o powierzchni do 60 m2 wynoszą 300 – 600 zł. Opłaty za prąd – jak już wspomnieliśmy wcześniej, rachunki za prąd są zbliżone do opłat, ponoszonych w domach jednorodzinnych. Orientacyjna stawka dla czteroosobowej rodziny wynosi 150 do 250 zł miesięcznie. Wywóz śmieci – to kolejna cykliczna opłata, która w przypadku większej rodziny wpływa na koszt utrzymania mieszkania. Stawka za wywóz śmieci może być już wliczona w czynsz. Jej wartość na ogół wynosi 7 do 10 zł za osobę (w przypadku, gdy mieszkańcy zdecydują się na segregację odpadów). Gaz – w niektórych wypadkach jest już wliczany w wartość czynszu. Przybliżona wysokość rachunku za gaz w mieszkaniu wynosi 50 – 100 zł na miesiąc. Jest to kwota zasilenia samej kuchenki gazowej, bez urządzeń dodatkowych. Właściciele mieszkań nie muszą martwić się porządkowaniem otoczenia czy ponosić dodatkowych wydatków na ogrzewanie. Orientacyjny koszt utrzymania mieszkania o powierzchni 40 – 65 m2 wynosi od 550 – 800 zł miesięcznie. Który lokal będzie tańszy w użytkowaniu? Koszt utrzymania domu jest nieco wyższy. Jednak nie jest to tak duża różnica, jak mogłoby się wydawać. Warto jednak pamiętać, że na wysokość ostatecznych wydatków mogą mieć wpływ czynności dodatkowe. Będzie to chociażby ubezpieczenie nieruchomości lub wykonywanie okresowych przeglądów (np. wizyta kominiarza). Różnice w kosztach utrzymania obu nieruchomości będą jeszcze większe, jeśli dom jednorodzinny znajduje się w złym stanie technicznym bądź jest słabo ocieplony. Domownicy muszą się wtedy liczyć ze znacznym podniesieniem kosztów remontu i ogrzewania w sezonie zimowym. Osobnym tematem jest ubezpieczenie domu i mieszkania. Warto przeczytać więcej na ten temat w załączonym linku. Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny? Dla 93,7% czytelników artykuł okazał się być pomocny
Ekonomiczne ogrzewanie wymaga przestrzegania kilku zasad: odpowiednie sterowanie pracą instalacji – ograniczanie temperatury w pomieszczeniach, podczas gdy mieszkańców nie ma w domu oraz zastosowanie sterowania pogodowego mogą dać nawet 30% oszczędności zużycia energii, nie należy przegrzewać pomieszczeń – każdy 1OC więcej to o 6% wyższe koszty ogrzewania, nie należy zasłaniać grzejników, czujniki temperatury i termostaty należy umieszczać w miejscach, gdzie nie są narażone na przypadkowe oziębianie (przeciągi) ani ogrzewanie (np. przez promienie słoneczne), prawidłowe wietrzenie pomieszczeń polegające na krótkotrwałym otwarciu okien na pełną szerokość przy jednoczesnym zamknięciu zaworów termostatycznych, co pozwala na wymianę powietrza na świeże bez nadmiernego wychładzania pomieszczeń. Koszty ogrzewania zależą również od odpowiedniego doboru taryfy opłat za energię elektryczną. Do celów grzewczych sensowne wydaje się zastosowanie taryfy weekendowej. Ta taryfa pozwala korzystać z tańszej energii w godz. – oraz – oraz przez całą dobę w sobotę i niedzielę, co daje łącznie 58% czasu pracy w tańszej taryfie i średni koszt 1kWh na poziomie 0,50 zł (koszt 1kWh przy liczniku 1-taryfowym jest na poziomie 0,62 zł). Pracą instalacji należy sterować w taki sposób, żeby w godzinach, gdy domownicy przebywają w pracy obniżać temperaturę, podnosić ją jedynie w czasie trwania taniej taryfy i utrzymywać na komfortowym poziomie podczas pobytu w domu. Wykorzystując tańsze taryfy energetyczne warto zadbać o akumulację ciepła. Stosuje się w tym celu zbiornik buforowy. Zastosowanie bufora o pojemności 400L w budynku o pow. 150 m2, w którym zapotrzebowanie na moc cieplną wynosi 6kW (40 W/m2) powinno zapewnić pracę kotła elektrycznego w tańszej taryfie przez przynajmniej 80% czasu podczas sezonu grzewczego. W takim przypadku średni koszt 1 kWh spada już tylko do 0,42 zł. Wykres. Porównanie rocznych kosztów ogrzewania w domu energooszczędnym i tradycyjnym o pow. 150 m2, przy zastosowaniu różnych taryf opłat za energię elektryczną i przy zastosowaniu bufora do akumulacji ciepła w tańszej taryfie. źródło i zdjęcie: KOSPELW zależności od rodzaju instalacji grzewczej i kotła, rachunki za ogrzewanie podskoczyły o ok. 2-5 tys. zł/rok w porównaniu do IV kwartału 2023 r. i początku 2024 r. Ogrzewanie węglem jest nawet tańsze niż przy wykorzystaniu pomp ciepła pod koniec 2023 r. i na początku 2024 r. W IV kwartale 2023 r. roczny koszt ogrzewania domu
Rok 2020 był kolejnym, w którym zaobserwowano istotne wzrosty sprzedaży niskotemperaturowych źródeł ciepła. Przy czym zarówno pompy ciepła, jak i kotły kondensacyjne wymagają zastosowania odpowiednich grzejników, które będą mieć dużą powierzchnię kontaktu z powietrzem oraz niską temperaturę emisji. Wymagania te spełnia niskotemperaturowe ogrzewanie podłogowe, które w związku z tym cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Ile kosztuje ogrzewanie podłogowe i jak je wybrać? Sprawdź bezpłatnie oferty na pompę ciepła Spis treści – Czego dowiesz się z artykułu? Ogrzewanie podłogowe i pompa ciepła Domy niskoenergetyczne, które wg europejskiej normy ISO odznaczają się zapotrzebowaniem na energię do ogrzewania mniejszym niż 70 kWh/m²/rok, stają się powoli standardem w budownictwie jednorodzinnym. Dlaczego? Ponieważ spełniają one nie tylko nowe warunki techniczne 2021, ale również stanowią doskonałą inwestycję w spokojną przyszłość. Właściciel takiego domu bowiem do minimum obniża rachunki związane z jego utrzymaniem, a także w razie chęci sprzedaży nieruchomości – zwiększa jej wartość rynkową. Nowe warunki techniczne 2021 bez większych przeszkód mogą spełnić dwa systemy grzewcze: kotły na biomasę i pompy ciepła w połączeniu z instalacją fotowoltaiczną. Pompy ciepła (powietrzne, gruntowe i wodne), to energooszczędne i ekologiczne urządzenia, które do ogrzewania i chłodzenia domu oraz uzyskania ciepłej wody wykorzystują odnawialne źródła energii (prąd z sieci stanowi jedynie ok. 25 proc. całkowitego zużycia). Umożliwia to redukcję kosztów ogrzewania nawet o 70 proc., w porównaniu do instalacji tradycyjnych. Wśród innych korzyści pomp ciepła najczęściej wymienia się też komfort użytkowania oraz niezawodność i trwałość do kilkudziesięciu lat. Ponadto, aby obniżyć koszt inwestycji, można skorzystać z różnych form dofinansowania na pompę ciepła (w tym Czystego Powietrza, a w przyszłym roku z programu Moje Ciepło). Decydując się jednak na montaż niskotemperaturowej pompy ciepła, inwestor powinien wybrać: nie tylko źródło dolne (czyli powietrze, grunt lub wodę); ale i górne źródło, jakim jest instalacja grzewcza w budynku. W tym przypadku idealnie sprawdza się niskotemperaturowe ogrzewanie płaszczyznowe (najczęściej działa ono przy temperaturze obiegu ok. 30 – 40°C), z którego największym zainteresowaniem cieszy się szczególnie ogrzewanie podłogowe, czyli tzw. podłogówka. Im mniejsza jest bowiem różnica temperatur pomiędzy źródłem dolnym, a górnym, tym niższe są koszty eksploatacyjne. Co równie ważne, ogrzewanie podłogowe nie tylko idealnie nadaje się do współpracy z niskotemperaturową pompą ciepła, ale przynosi również wiele korzyści, takich jak chociażby estetyka wnętrza czy wysoki komfort cieplny domowników. Dzięki temu, że ciepło przekazywane jest równomiernie przez całą płaszczyznę podłogi, to średnia temperatura wnętrza może zostać obniżona o 1-2℃ (nie ma to wpływu na komfort cieplny mieszkańców, zmniejsza się jednak zużycia energii o ok. 5-6 proc.). Ponadto dzięki optymalnemu dla organizmu człowieka rozkładowi temperatury (jest on niższy powyżej tułowia, a wyższa przy stopach) odczuwalny jest większy komfort cieplny. W przypadku ogrzewania podłogowego, budynek musi być ocieplony! Ogrzewanie podłogowe bowiem będzie spełniać swoją rolę wyłącznie wtedy, jeśli inwestor zadba o zminimalizowanie strat ciepła. Sprawdź bezpłatnie oferty na pompę ciepła Ogrzewanie podłogowe – rodzaje Jak więc można zauważyć, ogrzewanie podłogowe stanowi wygodną i estetyczną alternatywę tradycyjnego systemu (które może z powodzeniem całkowicie zastąpić, lub też stanowić jego uzupełnienie. Pierwszą jednak ważną kwestią, którą trzeba rozważyć przed jego montażem jest podjęcie decyzji o wyborze konkretnej technologii. Wyróżnia się bowiem trzy rodzaje ogrzewania podłogowego. Ogrzewanie podłogowe wodne Wodne ogrzewanie podłogowe jest najbardziej popularnym typem ogrzewania podłogowego, które można wykonać w dowolnych strefach budynku lub we wszystkich pomieszczeniach. Przy czym najczęściej montowane jest ono w nowych domach, w których źródłem ciepła jest kocioł bądź pompa ciepła. W tym przypadku, jak wskazuje na to sama nazwa – nośnikiem ciepła jest woda. Natomiast ciepło rozprowadzane jest za pomocą systemu rurek (miedzianych lub z tworzyw sztucznych), ułożonych bezpośrednio pod podłogą. Montuje się je bezpośrednio na izolacji termicznej i przeciwwilgociowej lub też na wysokości około 1 cm ponad izolacją. Rury grzejne zalane są warstwą jastrychu, na którym następnie instalowana jest warstwa wykończeniowa podłogi. Może to być: wykładzina, płytki ceramiczne lub kamienne, odpowiednie gatunki drewna oraz dostosowane do tego typu ogrzewania panele podłogowe lub tworzywa sztuczne. Przy czym konieczne jest wykonanie całej instalacji centralnego ogrzewania ( zakup kotła grzewczego i zainstalowanie sterowników oraz pomp cieplnych, co naturalnie wiąże się z dużymi nakładami finansowymi. Jednak już użytkowanie ogrzewania podłogowego wodnego jest znacznie tańsze niż ogrzewania podłogowego elektrycznego. Co istotne, ten rodzaj podłogówki powinien zostać zaprojektowany na etapie budowy domu, ponieważ dokładny schemat instalacji umożliwi dobranie odpowiedniego pieca i podstawowych elementów wyposażenia (ponadto po jego zainstalowaniu nie można już zmienić powierzchni tego ogrzewania). Najczęściej tworzy się z ogrzewaniem podłogowym i dodatkowymi grzejnikami ściennymi. Woda, która znajduje się w instalacji zostaje nagrzana do temperatury 40-50℃, a następnie stopniowo wydostające się przez podłogówkę ciepło równomiernie ogrzewa wnętrze. Ogrzewanie podłogowe wodne może zostać zintegrowane z wszystkimi źródłami energii: pompami ciepła; kotłami gazowymi; kotłami olejowymi; kotłami elektrycznymi; kolektorami słonecznymi. Co znacznie obniży koszty ogrzewania. Jedynym warunkiem jest jednak możliwość regulacji temperatury. Ogrzewanie podłogowe wodne jest polecane zwłaszcza do ogrzewania budynków mających instalacje centralnego ogrzewania. Należy również pamiętać o tym, że montaż instalacji wodnej wymaga doświadczenia i precyzji. Oczywiście można wykonać samodzielnie wszystkie prace, jednak jest to dość ryzykowne. Dlatego też, najbezpieczniej jest jej montaż powierzyć sprawdzonym i polecanym fachowcom, którzy udzielają gwarancji na swoje usługi. Ogrzewanie podłogowe wodne – zalety: współpraca ze wszystkimi urządzeniami grzewczymi (w tym pompą ciepła); niskie koszty eksploatacji; emisja ciepła następuje przez promieniowanie, co zwiększa komfort cieplny; równomierny rozkład temperatury w całym ogrzewanym pomieszczeniu; estetyka – ogrzewanie jest ukryte w podłodze i niewidoczne (nie ma grzejników); większe bezpieczeństwo, gdy w domu są małe dzieci; brak kaloryferów to więcej przestrzeni do zagospodarowania; świetne rozwiązanie dla alergików (ogrzewanie podłogowe zapobiega rozwojowi grzybów i pleśni oraz nie unosi się kurz); nie ogranicza w sposób znaczący wyboru materiałów podłogowych; duża uniwersalność – instalacja nadaje się do niemal każdego pomieszczenia. Ogrzewanie podłogowe wodne – wady: wysoki koszt wykonania instalacji (jest kilkakrotnie wyższy w porównaniu z podłogówką elektryczną) i ewentualnej naprawy; konieczność wykonania projektu lub co najmniej uwzględnienia ogrzewania podłogowego w projekcie domu; konieczność zamontowania dodatkowych urządzeń (czyli kotła, pomp, zaworów); brak możliwości wprowadzenia zmian w wykonanej instalacji; instalacja może nie zapewnić dostatecznej temperatury w pomieszczeniach, gdzie występuje ucieczka ciepła; ograniczona możliwość ustawienia mebli w pomieszczeniu i dobór dywanu (zasłonięta instalacja będzie mniej wydajna); konieczność utrzymywania temperatury w pomieszczeniach na poziomie 5°C (aby zapewnić ochronę instalacji przed uszkodzeniem w wyniku zamarznięcia); duża bezwładność cieplna, która utrudnia efektywną regulację temperatury w pomieszczeniach z tym rodzajem ogrzewania (problem ten w nowoczesnych systemach można jednak w dużym stopniu zminimalizować); konieczność regularnej obsługi kotła, przez co wodne ogrzewanie podłogowe nie będzie tak komfortowe w obsłudze jak jego odpowiedniki elektryczne; konieczność stosowania określonych materiałów podłogowych o dobrej przewodności cieplnej. Ogrzewanie podłogowe elektryczne Alternatywą dla ogrzewania podłogowego wodnego jest natomiast ogrzewanie elektryczne podłogowe, które najczęściej wykorzystywane jest w remontowanych budynkach lub w wybranych pomieszczeniach – jako uzupełnienie klasycznej instalacji grzewczej. Doskonale sprawdza się bowiem jako ogrzewanie strefowe, na przykład tylko część podłogi w łazience, kuchni, czy przedpokoju. Wbrew jednak powszechnym obawom, ten rodzaj ogrzewania elektrycznego z powodzeniem może występować w roli jedynego źródła ciepła dla całego domu (sprawdźcie, które ogrzewanie elektryczne domu opłaca się najbardziej). Co ważne, ogrzewanie elektryczne podłogowe, podobnie jak wodne, jest estetyczne i proste (nie ma konieczności montażu widocznych grzejników i rur) oraz zapewnia równomierny rozkład temperatur. Również sam proces instalacji tego rodzaju ogrzewania elektrycznego jest bardzo prosty i nieskomplikowany, podobnie zresztą jak jego eksploatacja. Ogrzewanie podłogowe elektryczne dzieli się na: bezpośrednie, w przypadku którego kable grzejne znajdują się tuż pod posadzką w warstwie zaprawy klejącej, dzięki czemu ogrzewanie działa zaraz po włączeniu (jego użytkownik ma możliwość regulacji temperatury pomieszczenia i jej okresowego obniżania przy użyciu termostatu); akumulacyjne, w którym kable grzewcze mają nad sobą 7-10 cm betonowej wylewki, działającej jako akumulator ciepła (w jego przypadku nie ma możliwość bezpośredniej regulacji temperatury, a jedyną metodą zapanowania nad zużyciem energii jest regulacja czasu ładowania). Działa ono na zasadzie ładowania ciepłem wylewki betonowej w czasie, gdy cena prądu jest niższa. Jedną z popularniejszych taryf energetycznych wykorzystywanych w domach jednorodzinnych jest taryfa G12w, która oprócz prądu tańszego w godzinach 13:00-15:00 oraz nocą (tak jak jest to w przypadku taryfy G12), oferuje dodatkowo całe weekendy oraz dni ustawowo wolne od pracy w niższej stawce. Z czysto użytkowego punktu widzenia, jest to więc bardzo wygodny sposób ogrzewania domu. Nie wymaga praktycznie konserwacji, jak i kotłowni, w przypadku gdy jest głównym źródłem ciepła. Zastosowanie znajduje najczęściej w domach pasywnych. Wówczas bowiem dzięki wykorzystaniu OZE, koszty energii elektrycznej mają mniejsze znaczenie niż w przypadku tradycyjnego budownictwa, gdzie ogrzewanie podłogowe elektryczne jest stosowane rzadziej z racji rosnących cen prądu. Elektryczne ogrzewanie podłogowe wykonane może być z: kabli grzewczych – które są najczęściej stosowanym rozwiązaniem. Elektryczne ogrzewanie podłogowe w oparciu o kable grzejne można wykonać w wylewce betonowej – posadzce na etapie budowy lub też remontu domu. Przy czym rozstaw kabli grzewczych zależy przede wszystkim od rodzaju posadzki i zakładanej mocy ogrzewania (przyjmuje się go zgodnie z instrukcją producenta); mat grzewczych – które są najprostszym do wykonania sposobem na ogrzewanie podłogowe. Dzięki bardzo małej grubości mogą być bowiem zastosowane w systemach ogrzewania podczas adaptacji i remontu istniejących już rozwiązań konstrukcyjnych, w przypadku których nie ma możliwości podniesienia podłogi. Maty grzewcze mogą być także z powodzeniem stosowane w nowym budownictwie, a także w pomieszczeniach gdzie nie ma możliwości zastosowania ogrzewania podłogowego w postaci przewodów grzejnych. Ponadto mogą również dogrzewać wybrane pomieszczenia i ich elementy, takie jak chociażby posadzka w kuchni lub łazience. Elektryczne maty grzewcze o mocy 100W/m² stosuje się dla podłóg pokrytych panelami podłogowymi, wykładziną, czy klepką, o mocy 150W/m² do podłóg pokrytych terakotą lub kamieniem, natomiast w łazienkach lub słabo ocieplonych pomieszczeniach zalecane są maty o mocy 200W/m²; folii grzewczej, której montaż w przeciwieństwie do alternatywnych systemów ogrzewania, jest prosty i szybki (w domu o wielkości 100-150 m² jej instalacja może zająć wraz z uruchomieniem tylko 1 dzień). Folia grzewcza umożliwia bardzo korzystne i zarazem niedrogie ogrzewanie niemal każdego domu. Wykonana jest ona z płaskich drutów aluminiowych zatopionych w folii poliestrowej (grubość takiej folii wynosi około 0,2 mm). Czym zatem różni się folia grzewcza od maty grzewczej? Otóż po pierwsze – sprzedawana jest ona w zestawach, składających się z modułów grzewczych, które można ciąć, ponieważ uszkodzenie jednego modułu nie zakłóca pracy zestawu (w przypadku mat grzewczych nie ma już takiej możliwości). Po drugie – specyfiką folii jest grzanie przy pomocy całej powierzchni, natomiast mata grzeje wyłącznie w miejscach, w których znajduje się na niej przewód oporowy. Ogrzewanie podłogowe elektryczne – zalety: wygoda i komfort użytkowania; szybki i niski koszt wykonania instalacji, który nie wymaga konserwacji; możliwość zastosowania na istniejących posadzkach; najmniej kurzu w pomieszczeniach; zapewnienie możliwie najwyższego komfortu cieplnego w bardzo krótkim czasie; instalacja jest niewidoczna; jest to rozwiązanie polecane alergikom (nie dochodzi do cyrkulacji powietrza, które mogłoby rozprzestrzenić kurz i roztocza); możliwość zapobiegania znacznym spadkom temperatury w pomieszczeniu dzięki trybowi antyzamarzaniowemu (temperatura nie może spaść poniżej 7°C); łatwość sterowania elektrycznym ogrzewaniem podłogowym; nie wymaga wygospodarowywania miejsca na urządzenia grzewcze; możliwość zastosowania do ogrzewania wyznaczonych powierzchni poza budynkiem, takich jak schody, czy podjazdy, co zapewnia skuteczne odladzanie i bezpieczeństwo zimą); brak obawy przed wyciekiem lub zamarznięciem instalacji. Ogrzewanie podłogowe elektryczne – wady: wyższe koszty eksploatacji niż w przypadku ogrzewania wodnego wynikające z częstych podwyżek cen prądu (jednak instalując fotowoltaikę można mieć komfortowe ogrzewanie podpodłogowe prawie za darmo); duża bezwładność cieplna (od momentu włączenia ogrzewania musi upłynąć pewien czas aby podłoga się zagrzała); konieczność demontażu podłogi w razie wprowadzania zmian; konieczność zastosowania określonych materiałów podłogowych; ograniczona możliwość aranżacji wnętrza; najlepiej uwzględnić je już na etapie projektowania domu przez architekta, ewentualnie przed remontem (w przeciwnym razie instalacja ogrzewania podłogowego elektrycznego będzie wiązać się z koniecznością zdjęcia starej posadzki w celu ułożenia elementów grzejnych). Ogrzewanie podłogowe powietrzne Ogrzewanie podłogowe powietrzne jest rozwiązaniem nowatorskim, które zostało opracowane w Szwecji i z czasem znalazło uznanie w wielu innych krajach (w tym w Kanadzie, Niemczech, Japonii, czy w Polsce). System, który tworzą zamknięte obiegi kanałów grzewczych z krążącym wewnątrz powietrzem, montowany jest bezpośrednio w płycie fundamentowej bądź stropie. Połączenie fundamentu z ogrzewaniem podłogowym przynosi korzyści w postaci: równomiernie rozłożonej temperatury i brakiem konieczności montażu grzejników; uniemożliwia przenikanie wilgoci do betonu; pozwala na zastosowanie dowolnego materiału wykończeniowego i połączenie z różnymi źródłami energii. Co ważne, powietrzne ogrzewanie podłogowe z powodzeniem może być stosowane nie tylko w domach jednorodzinnych, ale i w budynkach użyteczności publicznej, takich jak: obiekty sportowe i przemysłowe, pawilony handlowe, szkoły i przedszkola. Jednak przed zaplanowaniem powietrznego ogrzewania podłogowego, należy dokładnie zaplanować zarówno przeznaczenie poszczególnych pomieszczeń, jak i zapotrzebowanie w nich na ciepło. Ogrzewanie podłogowe powietrzne – zalety: brak widocznych elementów grzejnych; równomierne ogrzanie całego budynku; szybsze ogrzewanie pomieszczeń; prosty w obsłudze system przy użyciu termostatu; możliwość ogrzewania powietrza (które jest tutaj czynnikiem grzewczym) dowolnym źródłem energii; wysoka sprawność ogrzewania; służy zdrowiu alergików (ogranicza unoszenie się kurzu i roztoczy); krótki cykl budowy płytowego fundamentu grzewczego przyspiesza budowę całego domu i obniża koszty; konstrukcja płyty fundamentowej zabezpiecza budynek przed wilgocią i grzybem; awaria systemu nie grozi zalaniem mieszkania ani kosztownymi naprawami; brak jakichkolwiek przecieków czy ryzyka zamarznięcia; obniżone koszty eksploatacji; możliwość wykorzystania systemu ogrzewania powietrznego do chłodzenia w porze letniej (przy zastosowaniu dodatkowego źródła ciepła); mała bezwładność cieplna; możliwość zaprogramowania wymaganej temperatury w ciągu dnia, jak i w nocy; możliwość połączenia instalacji z kominkiem; podłogówka powietrzna wyróżnia się bezawaryjnością (do jej prawidłowego działania nie ma również znaczenia ewentualne uszkodzenia rur). Ogrzewanie podłogowe powietrzne – wady: możliwość wykonania tylko podczas budowy budynku; potrzeba dużo więcej miejsca w stropach i ścianach zajmowanych przez kanały transportujące ogrzane powietrze; znacznie mniejsza niż w przypadku wody pojemność cieplna powietrza; jest ono głośniejsze niż ogrzewanie wodne; pomieszczenia, w których wykorzystuje się ogrzewanie powietrzem, szybciej się wychładzają w przypadku ewentualnej awarii wentylatorów lub przerw w dostawie prądu. Sprawdź bezpłatnie oferty na pompę ciepła Koszt ogrzewania podłogowego – od czego zależy? Największą popularnością cieszą się dwa pierwsze wymienione rodzaje podłogówki, a więc: ogrzewanie podłogowe wodne i ogrzewanie podłogowe elektryczne. To właśnie pomiędzy nimi najczęściej wybierają osoby zainteresowane umieszczeniem instalacji grzewczej w podłodze (ogrzewanie podłogowe powietrzne jest obecnie stosowane najrzadziej). Wiemy już czym charakteryzują się poszczególne podłogówki, czas zatem odpowiedzieć sobie na pytanie – ile kosztuje ogrzewanie podłogowe? Oczywiście wpływ na to, ile za nie zapłacimy będzie miało wiele czynników w tym: rodzaju ogrzewania podłogowego; rejonu Polski, gdzie będzie kładziona podłogówka; od tego, czy montaż ogrzewania podłogowego będzie zlecony fachowcom, czy też podejmiemy się go samodzielnie; typu powierzchni; rodzaju budownictwa; od zastosowanych materiałów (np. rodzaju rur); koniecznej instalacji; czy też wyboru elementu grzewczych. Tak więc, przy sporządzaniu wstępnego kosztorysu ogrzewania podłogowego konieczne jest uwzględnienie: robocizny (gdy zdecydujemy się na profesjonalny montaż); kotła grzewczego; projektu ogrzewania; elementów instalacyjnych (w przypadku podłogówki wodnej – rozdzielaczy, pomp cieplnych, rur, a w przypadku podłogówki elektrycznej: kabli, folii lub maty grzewczej); sterownika/termostatu do regulacji ogrzewania; materiałów izolacyjnych (wełna mineralna lub styropian, folia). Ogrzewanie podłogowe – koszt Koszt ogrzewania podłogowego kształtuje się obecnie w przedziale 180 – 250 zł/m2 brutto. Natomiast średnia cena ogrzewania podłogowego w całej Polsce wynosi 203 zł/m2 brutto. Warto tu dodać, że coraz większą popularność zyskuje ogrzewanie płaszczyznowe obejmującego nie tylko podłogę, ale również ścianę. Wówczas bowiem inwestor zyskuje gwarancję wyjątkowego komfortu cieplnego w całym domu. Jednak oprócz elementów potrzebnych do ogrzewania podłogowego, niezbędny okaże wtedy również zakup panelu ściennego z płyty gipsowej, warstwy izolacji i rurki, ułożonej między nimi. Cenniki dotyczące montażu ogrzewania podłogowego proponowane przez fachowców mogą się między sobą różnić. W związku z tym warto wcześniej porównać oferty od kilku firm i dopiero wtedy wybrać tę najbardziej korzystną dla siebie. Ogrzewanie podłogowe wodne cena Cieszące się największym zainteresowaniem ogrzewanie podłogowe wodne wymaga zastosowania szeregu elementów, które złożą się na ostateczny koszt instalacji. Na koszt ogrzewania podłogowego wodnego składają się przede wszystkim: wynagrodzenie profesjonalnego fachowca (samo ułożenie izolacji i rur oscyluje na poziomie 30-40 zł/m2); materiały budowlane (folia aluminiowa przeznaczona pod podłogówkę, styropian podłogowy), które wraz z elementami hydraulicznymi (rozdzielaczami, zaworami, rurami rozprowadzającymi wodę), to wydatek przynajmniej 20-25 zł/m2 powierzchni; zakup i montaż sterownika (wraz z montażem na ścianę jest to wydatek rzędu 300-700 zł); zakup kotła grzewczego (w zależności od jego rodzaju i poziomu zaawansowania, jego cena może wynieść od do zł); odpowiednia automatyka kotłowa do obsługi obiegu z mieszaczem, której koszt wynosi od kilkuset do zł; zestaw pomp do obiegu mieszaczowego (można go złożyć z pojedynczych elementów za kilkaset złotych lub też kupić kompletny zestaw za kilka tysięcy). Rozrzut cenowy w przypadku ogrzewania podłogowego wodnego może wynosić wraz z materiałami i fachowym montażem: od 100 zł/m² (przy użyciu najtańszych materiałów i dużej powierzchni oraz przy samodzielnym montażu podłogówki); do 200 zł/m² (przy uwzględnieniu lepszej jakości materiałów i kosztów robocizny). Średnio jednak koszt ogrzewania podłogowego wodnego przy skorzystaniu z usług niedrogiego fachowca i przy materiałach ze średniej półki cenowej wynieść powinien 140-160 zł/m² (po uwzględnieniu całego potrzebnego oprzyrządowania, jednak bez wykonania wylewki). W przypadku samodzielnej instalacji cena ogrzewania podłogowego będzie niższa o ok. 20-30 proc. Jednak należy uwzględnić wtedy to, że producenci systemów do ogrzewania podłogowego udzielają gwarancji tylko na montaż wykonany przez uprawnionego instalatora. Jak więc można zauważyć, koszt ogrzewania podłogowego wodnego jest wyższy od kosztu instalacji grzejnikowej o 30-40 proc. Jednak inwestycja w ten rodzaj podłogówki nie tylko szybko zwraca się w postaci niższych rachunków za ogrzewanie (nadwyżka wyrównuje się w przeciągu 10 -15 lat), ale i wzrasta wartość nieruchomości. Cena ogrzewania elektrycznego podłogowego Jak już wiemy ten rodzaj ogrzewania podłogowego nie potrzebuje kotła grzewczego, specjalnej lub oddzielnej instalacji Nie są również w tym przypadku potrzebne materiały montażowe, pompy zawory i rury, bowiem maty grzewcze lub kable grzewcze położone są bez dodatkowej wylewki (mogą być układane bezpośrednio pod warstwą wykończeniową podłogi – czyli bezpośrednio pod parkietem, panelami, czy płytkami). Cena ogrzewania elektrycznego podłogowego za jeden metr kwadratowy waha się w granicach: od 120 zł/m²– przy zakupie na promocji większej ilości podłogówki; do nawet 300 – 400 zł/m² (przy uwzględnieniu lepszych materiałów i mniejszej powierzchni, na której ułożona jest podłogówka). Średnia jednak cena elektrycznego ogrzewania podłogowego to 120 – 150 zł/m2 (jeżeli zdecydujemy się zamontować je osobiście) lub 200 zł/m2 (w przypadku fachowego montażu). Do tej kwoty należy jednak doliczyć wydatki związane z zakupem termostatu, który umożliwia sterowanie ogrzewaniem podłogowym. Jednak mimo tego, że cena za m² wydaje się wysoka, to w przeciwieństwie do ogrzewania podłogowego wodnego, nie trzeba już inwestować w zakup kotła grzewczego, grzejników, komina, rur, zaworów itd. Ponadto późniejszy koszt jego eksploatacji można obniżyć inwestując w panele fotowoltaiczne (sprawdźcie możliwości dofinansowania do fotowolatki). Przy czym to, ile ostatecznie zapłacimy za ten rodzaj ogrzewania uzależnione będzie przede wszystkim od: przewodów grzewczych, których koszt może wahać się od 12-15 zł/mb (w przypadku przewodów grzejnych stałooporowych) do 35 zł (przewody samoregulujące); termostatu mierzącego temperaturę w podłodze. Jest to w zależności od modelu i stopnia zaawansowania – od 100 zł (najprostszy) do 500 zł (z elektronicznym wyświetlaczem i programatorem umożliwiającym ustawienie czasu i godzin działania ogrzewania); maty grzejnej, której koszt wynosi 15 – 20 zł; płyty izolacyjnej – 100 zł/m² (stosowane podczas remontu). Ogrzewanie podłogowe – jakie wybrać? Komfort domowników korzystających z ogrzewania podłogowego jest nieporównywalny z wrażeniami towarzyszącymi stosowaniu tradycyjnych systemów ogrzewania pomieszczeń. Przy czym to, jaki jego rodzaj wybrać – wodny czy elektryczny – zależeć będzie od tego, jakim budżetem dysponujemy, od czynników eksploatacyjnych oraz czy planujemy jego montaż w starym czy nowym budownictwie. Koszt podłogówki zależy bowiem od tego, jaki typ instalacji wybierzemy i na jakiej powierzchni chcemy ją wykonać. Właściciele domów jednorodzinnych najczęściej decydują się na ogrzewanie podłogowe wodne. Wszystko z powodu zdecydowanie niższych kosztów użytkowych. Ponieważ pomimo wysokich nakładów finansowych związanych z jego instalacją, jego eksploatacja jest już znacznie tańsza niż w przypadku ogrzewania podłogowego elektrycznego. Dodatkowy bilans energetyczny poprawia również montaż pompy ciepła. Można je zatem uznać za doskonałą inwestycję, która zwróci się na przestrzeni kilku – kilkunastu lat. W tym przypadku jednak niezbędne jest wykonanie projektu oraz zakup systemu grzewczego, kotła, wygospodarowania osobnego pomieszczenia na kotłownię oraz budowa komina dymowego. Natomiast ogrzewanie podłogowe elektryczne charakteryzuje się niższym kosztem instalacji jednak ze względu na rosnące ceny prądu, jest już droższe w codziennym użytkowaniu (z tego też powodu nie sprawdza się w dużych i słabo ocieplonych budynkach). Podłogówka elektryczna gwarantuje natomiast komfortową obsługę i szybko generuje ciepło. Ponadto, w celu zmniejszenia rachunków za ogrzewanie, może ona współpracować z instalacją fotowoltaiczną, bowiem prąd, który generuje się za pomocą paneli fotowoltaicznych jest w pełni darmowy. Należy tu również wspomnieć o braku kosztów konserwacji związanych z corocznymi przeglądami instalacji jak i bezawaryjnością elektrycznych przewodów grzejnych (najlepsi producenci udzielają pełnej gwarancji na swoje systemy nawet do 20 lat). Warto jednak pamiętać o tym, że zarówno montaż ogrzewania podłogowego, jak i wodnego najlepiej jest powierzyć sprawdzonym i doświadczonym fachowcom, którzy posiadają dobrą opinie i udzielają gwarancji na swoje usługi. Sprawdź bezpłatnie oferty na pompę ciepła Ogrzewanie podłogowe – zalety Ogrzewanie podłogowe coraz częściej wypiera grzejniki. Nie powinno to nikogo dziwić bowiem wyróżnia się ono szeregiem udogodnień, jakich nie może zaoferować tradycyjne ogrzewanie konwekcyjne. Wśród największych zalet ogrzewania podłogowego wymienia się przede wszystkim: optymalizację kosztów – dobrze dobrane do powierzchni poszczególnych pomieszczeń i prawidłowo założone ogrzewanie podłogowe to rozwiązanie, dzięki któremu można obniżyć rachunki za prąd. W porównaniu z grzejnikami elektrycznymi wyróżnia się stałą temperaturą, lepszą efektywność grzewczą i mniejszym zużyciem energii. Ponadto na minimalizację kosztów wpływ ma dobór materiałów wykończeniowych i zagospodarowanie przestrzeni w pomieszczeniu z podłogówką czy dobór materiałów wykończeniowych; możliwość zintegrowania ze wszystkimi źródłami energii, w tym: kolektorami słonecznymi, pompami ciepła, kotłami gazowymi, olejowymi i elektrycznymi; równy rozkład temperatur w pomieszczeniach, dzięki któremu użytkownik odczuwa komfort cieplny. Efektem ogrzewania podłogowego jest wyższa temperatura przy podłodze niż na poziomie głowy (w pomieszczeniach z podłogówką, ciepłe powietrze znajduje się u dołu i w naturalny sposób unosi się ku górze, a nie odwrotnie, jak w przypadku ogrzewania z grzejnikami); zalecane w domach w którym mieszka alergik, czy astmatyk. Podłogówka bowiem niweluje problem „wirowania” kurzu i roztoczy w powietrzu (utrzymuje ciepło u dołu); estetyka pomieszczeń, w których położona została podłogówka (brak grzejników na ścianach poprawia nie tylko wygląd pomieszczeń, ale i komfort poruszania się, czy też łatwość utrzymania porządku); wygoda – ogrzewanie podłogowe daje właścicielowi ogromny komfort użytkowania, ponieważ nie wymaga jak w przypadku kotłów na paliwo stałe, ani miejsca na przechowywanie opału, ani regularnego uzupełniania jego stanu; łatwa aranżacja pomieszczeń – ukryta w podłodze instalacja nie zajmuje miejsca na ścianie i sprawia, że użytkownik ma większą powierzchnię do zagospodarowania (jest to zwłaszcza znakomite rozwiązanie gdy planujemy duże przeszklenia); ekologia i oszczędność – ponieważ wykorzystując tak popularne ostatnio odnawialne źródła energii (instalacje fotowoltaiczne czy przydomowe elektrownie wiatrowe) można zredukować koszty związane z comiesięcznymi opłatami za prąd niemal do zera. Informacje o autorze Katarzyna Fodrowska W kręgu jej zainteresowań leżą tematy związane z budownictwem, architekturą, naukami przyrodniczymi i bieżącymi wyzwaniami stojącymi przed polską energetyką. Specjalizuje się w zagadnieniach dotyczących prądu, gazu, pomp ciepła i odnawialnych źródeł energii. Propagatorka zdrowego stylu życia i ekologicznych rozwiązań. Wolny czas lubi spędzać na czytaniu i spacerach, a także oddawaniu się swoim dwóm największym pasjom, jakimi są astronomia i flamenco.
Koszty ogrzewania a zapotrzebowanie domu na ciepło. Koszt ogrzewania domu jest zależny od zapotrzebowania danego budynku na ciepło, które wyrażane jest w kWh. Dla domów starszych, ale ocieplonych, zapotrzebowanie to wynosi około 140-160 kWh/m². Nowe domy cechują się zapotrzebowaniem na poziomie 80-120 kWh/m².Ogrzewanie gazowe ma wielu zwolenników. Bardzo kusząca wydaje się perspektywa posiadania kotła, który jest urządzeniem całkowicie bezobsługowym. Ponieważ jednak w polskim klimacie koszty ogrzewania budynku stanowią znaczny procent wydatków związanych z eksploatacją domu, rzeczywistość jest nieco bardziej skomplikowana. Co trzeba wiedzieć o ogrzewaniu gazowym? Jak zaplanować taką instalację? Z jakimi kosztami musisz się liczyć? Ogrzewanie gazowe – od czego zacząć wybór sposobu ogrzewania? Wybierając projekt domu, zwróć uwagę, jaki rodzaj ogrzewania zaplanował w nim projektant. Najczęściej ten wybór jest powiązany z technologią budowy, gdyż ogromne znaczenie dla efektywności systemów ma izolacyjność budynku. Na wybór sposobu ogrzewania duży wpływ ma również miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub decyzja o warunkach zabudowy, a także inne lokalne prawo, na przykład uchwały antysmogowe. Ogrzewanie gazowe w domu wymaga doprowadzenia przyłącza do budynku oraz zainstalowania wewnątrz odpowiedniego kotła. Do wyboru masz: ogrzewanie gazem ziemnym – w tym przypadku niezbędne jest wykonanie przyłącza gazowego i podpisanie umowy na dostarczanie paliwa ze spółką gazowniczą; ogrzewanie na gaz płynny LPG – gdy nie ma możliwości podłączenia instalacji do gazociągu, gaz płynny składuje się na terenie posesji w specjalnym pojemniku. Ogrzewanie gazowe to różne systemy zarówno wodne, jak i powietrzne. Najpopularniejsze jest centralne ogrzewanie gazowe wodne. Źródłem ciepła są w nim wypełnione wodą grzejniki lub instalacje podłogowe i sufitowe. Alternatywę stanowi ogrzewanie nadmuchowe gazowe, które polega na bezpośrednim wtłaczaniu gorącego powietrza do pomieszczeń przez specjalne otwory w ścianach. Nowoczesne ogrzewanie gazowe nie wymaga wygospodarowania w budynku odrębnego pomieszczenia na kotłownię. Kocioł gazowy do 30kW można zamontować w kuchni, łazience, korytarzu, garażu. Co więcej, jest on praktycznie bezobsługowy: wystarczy go odpowiednio zaprogramować i raz w roku dokonać przeglądu. Ile kosztuje ogrzewanie domu gazem? Koszty miesięczne Dla wielu osób kluczowe kryterium wyboru sposobu ogrzewania domu to koszty eksploatacji. Ile kosztuje ogrzewanie gazowe? Tak naprawdę zależy to od wielu czynników: ceny gazu, jego zużycia, konstrukcji budynku. W Polsce cena gazu ziemnego jest regulowana przez Urząd Regulacji Energetyki, który co roku ustala stawki maksymalne dla gospodarstw domowych. Jeśli zdecydujesz się na ogrzewanie gazowe, koszty możesz oszacować, analizując taryfy poszczególnych dostawców. Wiedząc, że roczne zapotrzebowanie energetyczne domu o standardowej izolacji wynosi około 100 kWh/m2, obliczysz, ile wyniesie koszt miesięczny przy ogrzewaniu gazowym. Koszt ogrzewania domu gazem Od stycznia 2022 roku obowiązują nowe stawki zatwierdzone przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Wzrosty cen sięgają nawet 41%, co sprawia, że ogrzewanie gazowe pociągnie za sobą znacznie wyższy koszt niż w latach wcześniejszych. W różnych regionach Polski można zawrzeć umowę z innymi dostawcami gazu, którzy oferują bardziej konkurencyjne stawki – podwyżki jednak dotyczą wszystkich. Koszty ogrzewania domu jednorodzinnego gazem W 2022 roku cena gazu u największego dostawcy, czyli PGNiG w taryfie z której korzystają osoby ogrzewające domy, wynosi 20,397 groszy za 1kWh. Dla porównania: rok temu było to 11,0011 groszy. Oznacza to, że roczny koszt ogrzewania budynku o powierzchni 150 m2 przekroczy 3000 złotych. Jeśli dom jest starszy lub nieocieplony, cena ta wzrośnie. Podana kwota odnosi się wyłącznie do zużycia: na rachunkach znajdują się również dodatkowe opłaty, np. abonament czy koszty dystrybucji. Koszty ogrzewania domu energooszczędnego gazem Oszczędności przyniesie inwestycja w dom energooszczędny. Roczne zapotrzebowanie energetyczne budynku wynosi w tym przypadku 50-70 kWh/m², co oznacza, że przy metrażu 150 m2 zapłacisz przeciętnie od 1530 do 2100 złotych w zależności od zastosowanej technologii. Koszty ogrzewania domu pasywnego gazem Większych oszczędności mogą spodziewać się właściciele domów pasywnych. Tu roczne zapotrzebowanie energetyczne wynosi zaledwie 10-15 kWh/m², koszt ogrzewania zamknie się więc w granicach 310-457 złotych. Ile kosztuje ogrzewanie gazowe domu 150 m2? Dokładne liczby stanowiące odpowiedź na pytanie, ile kosztuje ogrzewanie gazowe domu o powierzchni 150 m2, pojawiły się już wyżej. Warto jednak doprecyzować, od czego te wartości są uzależnione. Okazuje się, że takich czynników jest sporo, a zaliczają się do nich: typ kotła, pogoda, indywidualne preferencje termiczne domowników. Najważniejszym elementem wpływającym na wysokość rachunków jest jednak izolacyjność termiczna budynku. Na tanie ogrzewanie gazowe mogą liczyć głównie właściciele domów energooszczędnych, w przypadku których zapotrzebowanie energetyczne mieści się w przedziale 50-80 kWh/m². Najwyższe rachunki zapłacą mieszkający w starych budynkach pozbawionych izolacji. Zapotrzebowanie na energię może wynosić nawet 200 kWh/m². W zależności od termoizolacji budynku roczne wydatki na ogrzewanie gazowe domu o powierzchni 150 m2 wynoszą: dla domu standardowego – ok. 3000 zł, dla domu nieocieplonego – ok. 6090 zł, dla domu energooszczędnego – ok. 1600 zł. Co ważne, nowo budowane domy muszą spełniać wymogi w zakresie współczynnika Ep (kWh/m2), który określa roczne zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną potrzebną do ogrzewania, przygotowania wentylacji, chłodzenia oraz oświetlenia. Od 2021 r. współczynnik ten wynosi 70 kWh/m2, co oznacza, że w nowych budynkach koszty ogrzewania gazowego nie powinny wynosić więcej niż 2130 złotych. Należy jednak podkreślić, że to szacunki, gdyż faktyczne zużycie gazu jest zwykle sporo wyższe, a rachunki powiększają dodatkowe opłaty naliczane przez dystrybutorów. Czujnik czadu i gazu – jaki wybrać? Ogrzewanie gazowe z butli – co warto wiedzieć? Alternatywą dla ogrzewania na gaz ziemny może być ogrzewanie gazowe LPG. W praktyce do tego celu powinno wykorzystywać się propan, gdyż propan-butan zasila urządzenia o niewielkim poborze, na przykład kuchenki. Gaz do ogrzewania ma postać płynną, dlatego do jego gromadzenia niezbędny jest specjalny zbiornik umieszczony na terenie posesji, nad lub pod ziemią. Do ogrzania domu o powierzchni 150 m2 wystarczy zbiornik o pojemności 2700 litrów. Inna opcja to ogrzewanie gazowe z butli 33- lub 11-kilogramowej. W praktyce pierwsza opcja jest rzadko wykorzystywana, a do ogrzewania domu stosuje się zbiornik lub zestaw kilku butli 33-kilogramowych. Są to stosunkowo niewielkie butle montowane w zestawach w zależności od zapotrzebowania na paliwo. Zestaw wyposażony jest również w specjalne przyłącze bezpośrednio wpinane w instalację gazową budynku. Co ważne, montaż takiej butli, w przeciwieństwie do zbiornika, nie wymaga projektu, nadzoru UDT i pozwoleń. Cena zbiornika na gaz płynny wynosi od 7000 do 11 000 złotych. Znacznie tańsza jest dzierżawa zbiornika lub butli, gdyż zwykle wymaga jedynie wpłaty kaucji. W ramach umowy można liczyć także na korzystne ceny wymiany butli lub dostawy gazu. Przy ogrzewaniu gazowym z butli przydomowej cena uzależniona jest przede wszystkim od ceny propanu grzewczego. Nie jest ona regulowana odgórnie i pod koniec 2021 roku wynosiła ok. 3 złote za litr. Szacunkowe roczne zużycie propanu do ogrzewania domu wynosi ok. 14 l/m2, co oznacza, że w przypadku ogrzewania gazowego z butli przydomowej koszty ogrzewania budynku o powierzchni 150 m2 wyniosą ok. 6300 zł. Ogrzewanie gazowe – koszt instalacji Znając orientacyjne koszty ogrzewania domu gazem, warto jeszcze sprawdzić, jakie są koszty instalacji gazowej w budynku jednorodzinnym. Średnio to nawet kilkanaście tysięcy złotych. Jeśli zatem planujesz taką inwestycję, policz, ile pochłoną kolejne etapy wykonania instalacji i zakup niezbędnych urządzeń. Z jakimi wydatkami musisz się liczyć? To przede wszystkim: projekt techniczny instalacji gazowej – ok. 1200 zł; usługi geodezyjne – ok. 1000-2000 zł; zakup i montaż szafki gazowej – 300-800 zł; wykonanie przyłącza gazowego – 1850-2150 zł plus cena odbioru – ok. 200 zł; koszt zakupu materiałów budowlanych – 100-170 zł/m, montaż instalacji gazowej – w zależności od technologii od 1000 do nawet 6000 zł, zakup kotła kondensacyjnego dwufunkcyjnego – ok. 4000 zł, montaż kotła – ok. 400-900 zł. Do powyższych kosztów należy doliczyć jeszcze koszt zakupu i montażu grzejników lub cenę wykonania innego systemu dystrybucji ciepła, na przykład ogrzewania podłogowego. Pozwolenie na ogrzewanie gazowe – co warto wiedzieć? Założenie instalacji gazowej w domu lub mieszkaniu wymaga dopełnienia kilku formalności. W pierwszej kolejności trzeba złożyć do spółki gazowniczej wniosek o wydanie warunków przyłączenia do sieci gazowej. Nie jest to zatem dokument dotyczący samego pozwolenia na ogrzewanie gazowe, ale możliwości podłączenia się do sieci gazowej. Do wydawania warunków decydent potrzebować będzie opinii kominiarskiej i aktualnej mapy sytuacyjnej terenu. Jeśli instalacja ma zostać zamontowana w budynku wielorodzinnym, konieczna będzie zgoda lokatorów na ogrzewanie gazowe. Wzór można znaleźć w internecie. Po uzyskaniu zgody budowę instalacji gazowej trzeba zgłosić do starostwa powiatowego. Od 2020 roku można wykonać ogrzewanie gazowe bez pozwolenia na budowę. Termomodernizacja – co to jest i jakie działania obejmuje? Dotacje na ogrzewanie gazowe – kto i jak może się o nie ubiegać? Dotacje na ogrzewanie gazowe mogą uzyskać przede wszystkim właściciele domów jednorodzinnych korzystający z programu Czyste Powietrze. Wysokość dopłat uzależniona jest od uzyskiwanych dochodów i może wynieść od 45 do 75% wartości inwestycji. Kolejną opcją dofinansowania do ogrzewania gazowego jest ulga podatkowa, tzw. ulga termomodernizacyjna, umożliwiająca odliczenie wydatków na zakup i montaż kotła gazowego od podstawy podatku. Na ogrzewanie gazowe dofinansowanie można uzyskać również poprzez jeden z licznych programów samorządowych. Ich celem jest zachęcenie mieszkańców do wymiany tzw. „kopciuchów” na kotły nowej generacji, a tym samym walka ze smogiem i poprawienie jakości powietrza w ośrodkach miejskich. Jakie mamy jeszcze możliwości ogrzewania gazowego? Gaz pozwala ogrzewać budynek na różne sposoby. Najpopularniejsze jest centralne ogrzewanie gazowe, które pozwala dystrybuować produkowane przez kocioł ciepło do tradycyjnych grzejników umieszczonych w poszczególnych pomieszczeniach. Można zdecydować się także na ogrzewanie podłogowe gazowe, aby jednak był to system wydajny, powinien bazować na kotle kondensacyjnym. Ciekawą opcję stanowi ogrzewanie gazowe nadmuchowe, w którym pomieszczenia nagrzewane są ciepłym powietrzem wtłaczanym do nich przez specjalne otwory w ścianach. Coraz częściej spotkać można także ogrzewanie hybrydowe, czyli połączenie ogrzewania na gaz z innym źródłem ciepła, np. kominkiem. Ogrzewanie gazowe – jak najlepiej ustawić i jaka temperatura na piecu gazowym będzie optymalna? Aby uzyskać optymalny komfort cieplny w pomieszczeniach, trzeba wiedzieć, jak najlepiej ustawić ogrzewanie gazowe i – przede wszystkim – jak ustawić temperaturę na piecu gazowym. Powinien to zrobić monter kotła podczas pierwszego uruchomienia. Specjalista określa tzw. krzywą grzania, która jest uzależniona między innymi od temperatury panującej na zewnątrz i izolacji cieplnej budynku. Standardowo, by uzyskać wewnątrz temperaturę na poziomie 20oC, na kotle powinno się ustawić temperaturę od 50 do 70oC. Sezon grzewczy – kiedy zgodnie z przepisami rozpoczyna się sezon grzewczy? Ogrzewanie gazowe – wady i zalety Z danych GUS wynika, że ogrzewanie gazowe jest montowane w przeszło 62% nowo powstałych domów i mieszkań w Polsce. Jedynie 30% inwestorów decyduje się na paliwo stałe, a 1,6% wybiera ogrzewanie elektryczne. To najlepszy dowód na to, że ogrzewanie gazowe w domu jest obecnie uznawane za najkorzystniejsze rozwiązanie. Do najważniejszych zalet gazowych instalacji grzewczych zalicza się: efektywność, szczególnie przy kotłach kondensacyjnych; bezobsługowość; niską awaryjność; niewielką szkodliwość dla zdrowia i środowiska naturalnego; brak konieczności wygospodarowania pomieszczenia na kotłownię; możliwość wykorzystania jednego pieca do ogrzania domu i wody użytkowej. Wady ogrzewania gazowego to przede wszystkim wysoki koszt wykonania instalacji i zakupu kotła oraz ceny gazu. Przed podjęciem decyzji o montażu takiego systemu grzewczego warto przede wszystkim oszacować opłacalność inwestycji, analizując efektywność ogrzewania w budynku o określonej izolacyjności. Warto też sprawdzić, jakie opinie ma np. ogrzewanie podłogowe gazowe wśród użytkowników, którzy zdecydowali się na takie rozwiązanie zamiast standardowego ogrzewania elektrycznego. Dofinansowanie od PGNiG na wymianę pieca lub kotła w 2022 Ogrzewanie gazowe a inne rodzaje ogrzewanie – co będzie lepsze? Wybór najlepszego sposobu ogrzewania domu wymaga wzięcia pod uwagę różnych aspektów, dlatego bardzo trudno określić, który typ paliwa jest najlepszy. W polskich warunkach z pewnością dość łatwo rozstrzygnąć, które rozwiązanie jest tańsze. W porównaniu: ogrzewanie elektryczne czy gazowe, to drugie jest zdecydowanie bardziej ekonomiczne. Co lepsze: ogrzewanie gazowe czy ekogroszek? Ekogroszek, podobnie jak gaz, jest uznawany za paliwo ekologiczne, a koszty ogrzewania z jego użyciem są dość zbliżone do ogrzewania gazowego. Warto jednak wiedzieć, że cena instalacji ogrzewania na ekogroszek jest znacznie niższa. Z drugiej strony, piec na ekogroszek wymaga kotłowni i większego zaangażowania do jego obsługi. Podobnie wypada porównanie jeśli chodzi o wybór: ogrzewanie gazowe czy pellet. W tym przypadku ogrzewanie pelletem jest tańsze niż gazem, ale jednocześnie bardziej absorbujące: trzeba kupować i magazynować opał. Sama obsługa kotła z podajnikiem nie jest problematyczna, ale na pewno bardziej wymagająca niż obsługa ogrzewania gazowego. A co wygrywa pod względem ekonomicznym w parze: ogrzewanie gazowe czy pompa ciepła? Zdecydowanie pompa ciepła, która jest uznawana za najtańsze źródło ogrzewania. Należy jednak pamiętać, że jej instalacja jest kosztowna (pochłonie minimum 30 000 – 50 000 złotych), a do jej działania niezbędna jest energia elektryczna. Typ paliwa Roczny koszt eksploatacj Koszt założenia instalacji Gaz 3000 zł od 14 000 zł Prąd od ok. 6000 do 14 000 zł od ok. 3000 zł do nawet 30 000 zł przy ogrzewaniu podłogowym Ekogroszek ok. 3500-4000 zł ok. 10 000 zł Pellet od ok. 2000-4000 zł ok. 8000 zł Pompa ciepła ok. 2000 zł od 30 000 zł Piec na ekogroszek – jak ustawić i jaki wybrać piec na ekogroszek? Ogrzewanie gazowe – czy to się opłaca? Ogrzewanie gazowe warto polecić wszystkim, którzy cenią wygodę, jaką daje ten system. Wszystkie procesy odbywają się bezobsługowo i intuicyjnie, a jedyne, co musi robić użytkownik, to kontrolować stan gazu w zbiorniku, jeśli na taki właśnie wariant się zdecydował. Ogrzewanie domu gazem zaliczane jest również do metod ekologicznych. Powstające spaliny są znacznie czystsze, nie zawierają pyłów i benzopirenów. Ma to ogromne znaczenie nie tylko z punktu widzenia zdrowia domowników, ale również powietrza w okolicy..